Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Krzysztof Antkowiak - Zakazany Owoc

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Inkwizytor
digipack


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 2896
Skąd: Monty Python`s Flying Circus

PostWysłany: 17.12.2021, 07:59    Temat postu: Krzysztof Antkowiak - Zakazany Owoc Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

https://www.discogs.com/release/5583966-Krzysztof-Antkowiak-Zakazany-Owoc


Dziwi mnie upór firm ( a szczególnie jednej rodem z miasta Kiepury ) specjalizujących się we wznawianiu krajowego archiwalnego materiału "ze starych dobrych czasów" - że unikają jak ognia i zwyczajnie nie wykazują zainteresowania tym wybornym materiałem, bez przesady napiszę "kultowy" - który ukształtował nie jedno wybitne pokolenie młodych ludzi - a jedno wybitne pokolenie już na pewno Very Happy . Rzecz dotyczy kompozycji tytułowej - wyborna praca producencka , aranżerka Krzesimira Dębskiego - o czym nie wszyscy może pamiętają lub w ogóle wiedzą, ładnie akompaniował na powoli odchodzącej w cień w tamtym czasie Yamaha DX7 a kto wie czy już przypadkiem nie posiadał nowości - Rolanda D50 - wystarczy posłuchać by się rozmarzyć i odbyć nostalgiczno - sentymentalną podróż do magicznego 88 - gdy budowała się genialna drużyna Holenderska z Van Bastenem i Gullitem na czele - dowodzona przez sadystycznego generała Rinusa Michelsa :



https://www.youtube.com/watch?v=ibQBSHcHMcg


Do dziś Krzychu gra to na koncertach często zapraszając młodych debiutujących wokalistów na scenę - zapowiada nieco ze swadą , że mimo, iż upłynęło tyle czasu, on jest innym człowiekiem ( mężczyzną po przejściach - jakie zawiłe i trudne były jego dalsze losy po debiucie - walka z prywatnymi demonami, uzależnienia, alkohol, hazard, załamania - a potem z tego wyszedł m.in, że się nawrócił - nawet próbował swoich sił w aktorstwie z miernym sukcesem ) - to wykonuje to na prośbę publiczności i fanów, których szanuje - ich ciepłe wspomnienia z tego okresu - przełom lat 80 i 90 - jak celnie oddał na płycie ducha tych czasów, walor dokumentacyjny, a dzieci wtedy były zupełnie inne, grały w piłkę, w kapsle , dziewczyny w gumę, trawa była zieleńsza, smak słodszy. Dziś wskazuje się odrobinę żartobliwie, że to był nasz polski "Justin Bieber" - taki chłopak z sąsiedztwa, nie jakiś nabzdyczony i pretensjonalny youtuber czy bloger - nastolatki i dzieciaki się z nim bez problemów identyfikowały - wyśpiewywał ich rozterki, udręki wieku dojrzewania, lęki, nadzieje, niepokoje, małe smutki, małe porażki i ekscytacje z oczekiwaniem na pierwsze "dorosłe" doświadczenia od których aż się nogi ze zdenerwowania uginały Wink


Zatem przechodzimy do meritum sprawy - a może głównego problemu albumu i tekstu , który dziś by chyba nie przeszedł jako zbyt odważny, najeżony aluzjami aż nazbyt czytelnymi - dla wielu może i pachnące tęczową, LGBT`owską i Genderowską prowokacją - dziś niechybnie kasety i płyty wylądowały na stosie a Czarnek przypuścił nalot by zagarnąć taśmę matkę - wystarczy na spokojnie przeczytać :


Mówią mi tak na to jeszcze masz czas
Nie dla ciebie ten film dzieci muszą iść spać
Mówią mi tak a w tym wieku to fakt
I zamyka się świat dozwolony od lat
Zakazany owoc dumnie krąży mi nad głową
Zakazany owoc marzeń ciemnych tabu
Zakazany owoc znowu szansa przeszła obok
Choć już czułem ten smak oh
Czemu tak jest że nie wolno mi chcieć
Rzeczy super na pięć tych na które mam chęć
Za to co dnia muszę zmagać się sam
Z górą nudy gdzie smak dawno wywiał już wiatr
Zakazany owoc dumnie krąży mi nad głową
Zakazany owoc marzeń ciemnych tabu
Zakazany owoc znowu szansa przeszła obok
Choć już czułem ten smak oh
Zakazany owoc dumnie krąży mi nad głową
Zakazany owoc marzeń ciemnych tabu
Zakazany owoc znowu szansa przeszła obok
Choć już czułem ten smak oh
Zakazany owoc dumnie krąży mi nad głową
Zakazany owoc marzeń ciemnych tabu
Zakazany owoc znowu szansa przeszła obok
Choć już czułem ten smak oh
Zakazany owoc śmieje się nad moją głową
Póki żyje sobie żyje słodkie tabu
Zakazany owoc dobrze że go masz nad głową
Zerwiesz go posmutnieje świat



Już okładka z uciekającą dojrzałą ( a może wcale nie ?) - gruszką - wiadomo - z czym kojarzyła kobieta i grusza w średniowieczu i jak w ikonografii i w kościołach przedstawiano Ewę i inne święte z "gruszkowatymi" właśnie kształtami - wtedy u nas specjalnie brzoskwiń ( peaches - uuuu..... to się fatalnie kojarzy ) nie uraczyłbyś - a te zaczerwienione pośladki..... uuuuu..... a na dodatek niezdrowo wypięte - jakby w Pythonie przewijające się - ".... ojej, dostaniesz kilka klapsów w pupcię....".


Warto dokonać dogłębniejszej analizy a wnioski nasuwają same - dziś niektórzy wskazują że tekst to zawoalowana - próba wołania o pomoc i wyrażenie wahania przed ujawnieniem nawet przed samym sobą swojej prawdziwej orientacji i preferencji - czyli przed coming outem np to:


"... marzeń ciemnych tabu..." - uuuu.,..... się paskudnie kojarzy

''... znowu szansa przeszła obok...." - uuuuuu...... Boże jedyny.....

".... Choć już czułem ten smak oh...." - uuuuu..... smak, lepiej od razu nie myśleć dalej bo nasuwa jedna forma "miłości"...


''.... Czemu tak jest że nie wolno mi chcieć
Rzeczy super na pięć tych na które mam chęć..." - jak nic tylko na spowiedź i pokutę do proboszcza..... choć nie daj Boże człowiek trafi że ma chęć na to samo .... Wink


''... Za to co dnia muszę zmagać się sam..." - czyli lęk przed odrzuceniem otoczenia, brak zrozumienia prawdziwej natury


Pomijając aspekt lekko satyryczny - przyznaję , że sam miałem tego kaseciaka i przyjemnie się tego słuchało. Dziwię, że dziś wielu z uporem maniaka próbuje zohydzić tamte piękne czasy, wyśmiać w poczuciu swojej niby obecnej wyższości niczym nie uzasadnionej czy udowodnić że tamten czas to jedna wielka czarna otchłań i dogorywanie systemu i "Junty Jaruzelskiego". Dębski przy okazji swoich talentów jednak nieźle zakombinował - bo wielu wskazuje , że refren to uderzające podobieństwo do refrenu Human Nature Jacksona - przypadek ?, zbieg okoliczności ? - tak samo jak Lipko nie znał Moonlight Shadow ( bo podobno napisał wcześniej - czyli Mike dokonał plagiatu ), Budka nie znała Eloy i Noc Komety, a Black Sabbath na Country Girl zerżnęli melodię z Sing Sing Rodowicz.



https://www.youtube.com/watch?v=ElN_4vUvTPs


Warto w tym grudniowym okresie - przytoczyć, że na tym albumie jest chyba najpiękniejsza młodzieżowa ballada o świętach - mało komu udało wytworzyć taki niepowtarzalny klimat - aż czuć tamte zapachy - cytrusów, kompotu z suszu, spacerów przed czy po Wigilii oglądając szopki ( netu, marketu i setki programów w tv nie było - ludzie spacerowali, rozmawiali - byli ze sobą lub wyciagali, oglądali przeźrocza lub planszówki ). Choć ta wzmianka o Jacksonie dziś również może wydawać nie na miejscu i wysoce nie poprawna politycznie :



https://www.youtube.com/watch?v=xhofmqqe8F4
_________________
...Nobody expects the Spanish inquisition !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Inkwizytor
digipack


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 2896
Skąd: Monty Python`s Flying Circus

PostWysłany: 17.12.2021, 18:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

https://www.youtube.com/watch?v=e2Zsp4xkdqo


By znów nie być gołosłownym i rzucać słowa na wiatr - jak Krzysiek gorąco inspirował kolejne pokolenia, którzy niczym ogień olimpijski i światełko ze stajenki niosą z dumą dalej - jak on się ze swoimi ideami muzycznymi i lireracko-filozoficznym przekazem zakorzenił - był czas, że ktoś kto nie partycypował w kolejnych odsłonach Smerfnych hitów - zwyczajnie bez przebaczenia przepadał z kręgów towarzyskich. Ale i tu mamy lekki zgrzyt i prowokację - ten fragment :



"... Zakichany Zgrywus, Łyka białe proszki.... " - uuuu.... czyli bez owijania w bawełnę miał solidnego dilera, który mu dostarczał mocny towar - od razu nasuwa paralela do Snowblind Black Sabbath -


https://www.youtube.com/watch?v=crDTz1skj9c


A by nie byłoz byt pogodnie - mnie literacko i filozoficznie zawsze frapował ten tekt w duchu wczesnego Prince`a - w wersji aranżacyjnej - aż szkoda, że Sheila E nie przeskoczyła do zespołu Krzyśka. Wielu umyka sens i przesłanie tego utworu - że od dziecka jesteśmy przez otoczenie skutecznie manipulowani i "blokowani" - od tych samych ludzi przez lata słyszmy : że "za mały, za mały", że jeszcze nie ten wiek, jeszcze nie gotowy, jeszcze nie teraz, trzeba poczekać na swoją kolej w poczekalni "sławy" , a za chwilę - nawet nie potrafimy wskazać tego momentu - już słyszymy , że już za duży, za stary na to czy na tamto - że najlepsze lata minęły i zawieszony zarzut, że wczesne lata zmarnowaliśmy lub przegapiliśmy szansę - nie przygotowaliśmy należycie do zadań jakie niesie dorosłe życie - że już za późno - kiedy to się stało ?. Bardzo przewrotna piosenka i zagadnienie.
_________________
...Nobody expects the Spanish inquisition !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
alternativepop
kaseta FeCr


Dołączył: 29 Lis 2021
Posty: 229
Skąd: Łódź

PostWysłany: 17.12.2021, 19:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Może i płyta solowa Krzyśka A. nie jest wydana, ale za to dostępna jest równie wyborna płyta "Dyskoteka Pana Jacka", na której obok hitów Majki Jeżowskiej - "Wszystkie dzieci nasze są", "Laleczka z saskiej porcelany" są również aż 3 nagrania Antkowiaka, w tym "Zakazany owoc" a także duet Antkowiaka z Górniak Wink
_________________
Alternativepop.pl
Alternativepop.pl na FB
Audycje Alternativpop.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
docent_chleb
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 12 Wrz 2020
Posty: 658
Skąd: Stąd

PostWysłany: 17.12.2021, 19:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dwa kadry z Antowiaka.

1.W latach 80. poruszał się po Poznaniu zgrabnym skuterkiem, co wtedy nie było takie powszechne Wink
2. W księgarni muzycznej (tez lata 80.) patrzy na płytę Sojki "Matko, która nas znasz", po czym odwraca się do swojego kumpla i stwierdza: "to jest bardzo dobra płyta"!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group