Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

The Best of SYNTHPOP
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 25, 26, 27, 28, 29  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
docent_chleb
kaseta "chromówka"


Dołączył: 12 Wrz 2020
Posty: 179

PostWysłany: 19.09.2021, 10:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Czyli prawie cała lista w piach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 23081
Skąd: Lesko

PostWysłany: 19.09.2021, 10:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Niekoniecznie. Gharvelt upiera się zeby nie dopisać do tego synth pop jeszcze new romantic. Ale on się nie zna - no trudno. jak wszystkie takie szufladki stylistyczne i ta nie jest specjalnie precyzyjna i raczej to bardziej pewien kierunkowskaz niż ścisła definicja. W przypadku tej muzyki liczy się brzmienie, a nawet tonacja, też i tzw. pochodzenie - o tym już wcześniej pisałem. Kwestia co nie jest a co jest jest sprawą bardzo płynna, tak jak granice gatunków. dla mnie np. Thompson Twins z Into The Gap to zespół popowy, tylko, ze mocno oparty na klawiszach, tak samo jak np. a-ha. Najciekawsza sprawa to Pet Shop Boys - dosyć zgodnie do tego synth popu zaliczani. W pewnym sensie tak, ale zwróćcie uwagę na pochodzenie tej muzyki - to są w pewnym sensie "pogrobowcy" disco. Wykorzystali brzmienie lat 80-tych, zeby wskrzesić tamtego ducha. I to zadziałało.

Z drugiej strony mam wrażenie, ze większość z Was odbiera te eighties jako pewnego rodzaju statyczną dioramę - okej, bo Wy tego nie poznawaliście chronologicznie, tylko w systemie random. dla mnie, ktory prawie całe lata osiemdziesiąte przesiedział z uchem przy radiu (z przerwami na szkołę i sen) synth pop i new romantic były pewnego rodzaju ewolucją - muzyczna brzmieniową, aż do stopniowego uwiądu w drugiej połowie lat 80-tych. Pamiętam jak te zespoły ewoluowały, zmieniały brzmienie, bo stać ich było na coraz lepsze syntezatory, albo jak stopniowo ograniczały ich rolę w zespole. Dlatego schemat piszczący klawisz plus prosty automat perkusyjny jako traktowany tutaj przez niektórych jako swego rodzaju wzorzec odpowiada tylko początkom lat 80-tych i zespołowi Erasure. Klasycznym przykładem ewolucji brzmienia grupy jest Depeche mode, którzy już na trzeciej płycie brzmieli intrygująco, a czwarta to już w ogole jest do tej pory nie do ruszenia. Po prostu - konstruktorzy syntezatorów nie siedzieli na tyłku, tylko konstruowali nowe modele cały czas, a muzycy jak zarobili więcej kasy, to kupowali nowe, lepsze parapety, które więcej mogły.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
docent_chleb
kaseta "chromówka"


Dołączył: 12 Wrz 2020
Posty: 179

PostWysłany: 19.09.2021, 10:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:

Z drugiej strony mam wrażenie, ze większość z Was odbiera te eighties jako pewnego rodzaju statyczną dioramę - okej, bo Wy tego nie poznawaliście chronologicznie.

Poznawaliśmy, poznawaliśmy Smile
Ja te brzmienia mam w głowie, nawet słyszę, czy to Prophet 5, czy jakiś tam inny Roland Juno Wink

Natomiast nie odmawiam młodszym rocznikom własnego zdania na ten okres, bo nie ma nic gorszego niż "my tam w 1982 w akademiku słuchaliśmy i wiemy".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 23081
Skąd: Lesko

PostWysłany: 19.09.2021, 12:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie ma, ale z drugiej strony możliwość chronologicznego ustawienia sobie tego jest niewątpliwym bonusem i ułatwieniem.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MichalP
maxi-singel analogowy


Dołączył: 29 Sie 2016
Posty: 616
Skąd: UK

PostWysłany: 19.09.2021, 12:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

docent_chleb napisał:
"my tam w 1982 w akademiku słuchaliśmy i wiemy"

W 82 miałem 6 lat i w zerówce naparzałem na cymbałkach Wyszły w pole kurki trzy. Ale Wam zazdroszczę, zgarnęliście całą najlepszą muzę dla siebie: New Romantic, Heavy Metal, Thrash Metal, Hard Rock... czy co tam jeszcze, melanholijnie mi się zrobiło.
Żeby się zdołować posłucham A Flock of Seaguls - Listen
i moim zdaniem też nie synth-pop a New Romantic Crying or Very sad


Ostatnio zmieniony przez MichalP dnia 19.09.2021, 12:25, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
docent_chleb
kaseta "chromówka"


Dołączył: 12 Wrz 2020
Posty: 179

PostWysłany: 19.09.2021, 12:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
Nie ma, ale z drugiej strony możliwość chronologicznego ustawienia sobie tego jest niewątpliwym bonusem i ułatwieniem.

To prawda, ale może być także czasem i obciążeniem (wiem to po sobie - pycha czasem się dobija) Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bananamoon
maxi-singel analogowy


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 513

PostWysłany: 19.09.2021, 13:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I jeszcze kilka prześwietlonych zdjęć - płyt, które mam "na niedzielnym wierzchu", na prowincji - tak dla podgrzania / ochłodzenia (?) nju-romantycznego stanu podgorączkowego.

Duran Duran, Birkin / Gainsbourg, Gainsbourg, Frith, New Order, Ashford And Simson, Johnny Logan, Thelma Houston, Hithouse, Jo Lemaire + Flouze, Spinners, Level 42, Summers, The Woodentops, Rose, Transistors, Brown, Frith, Leimer, Lake, The Human League, Frankie Goes To Hollywood, Holly, Makowiecki, Haim, Prince, Franek Kimono, Krajewski (he, he).











Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2821
Skąd: KRK

PostWysłany: 19.09.2021, 19:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wspominałem wcześniej, że moja lista to będą nowe romantyki, ale parę synth-popów się załapie. A ta poniższa b. wysoko.



Zakochałem się w tej płycie od pierwszego wejrzenia (w epoce) i kiedy wyprzedawałem kolekcję płyt winylowych to Computerwelt musiała zostać ze względów mocno sentymentalnych (zostawiłem dwie wersje - niemiecką i japońską po angielsku).

Synth-pop w czystej postaci. Zaczyn, który zbudował przyszłość tej muzyki do dziś.
Jednocześnie to klasyka umpa-umpa muzik.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 23081
Skąd: Lesko

PostWysłany: 19.09.2021, 19:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A ten kocław to synth pop czy new romantic?
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2821
Skąd: KRK

PostWysłany: 19.09.2021, 19:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MichalP napisał:
I&I napisał:
No i dwie pierwsze płyty Frankie Goes To Hollywood są znakomite. Ja również wolę drugą.

Ja poznałem FGTH od tej płyty właśnie, kiedyś w TVP puścili teledysk do Warriors of the Wasteland. Największe wrażenie poza obrazkiem, zrobiło na mnie brzmienie zespołu, jakie to było pięknie dopracowane! Album rewelka, potem poznałem Welcome to the Plesure Dome. Aż żal, że nie nagrali nic więcej. Crying or Very sad

Wychodzi na to, że stać ich było na tyle. Tam nie było zespołu sensu stricto, tylko raczej skok na przyjemności, płynące z biznesu muzycznego. Ale wielce udany w tych dwóch odsłonach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 5058
Skąd: Kraków

PostWysłany: 19.09.2021, 20:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
Gharvelt upiera się zeby nie dopisać do tego synth pop jeszcze new romantic. Ale on się nie zna - no trudno.


Oświadczam, nie ma żadnego New Romantic. New Romantic wymyśliliście wy, dziennikarze muzyczni!

bananamoon napisał:
I jeszcze kilka prześwietlonych zdjęć - płyt, które mam "na niedzielnym wierzchu", na prowincji - tak dla podgrzania / ochłodzenia (?) nju-romantycznego stanu podgorączkowego.


Zdjęcia płyt fajne, ale to kot najlepszy! Smile
_________________
Last.fm | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 23081
Skąd: Lesko

PostWysłany: 19.09.2021, 20:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na jednej z list co ważniejszych artystów z okolic synth pop i new romantic przytoczonych jeszcze na początku wątku pojawiło się nazwisko
Klaus Nomi. Można go też znaleźć na liści bardziej prominentnych wykonawców Neue Deutsche Welle.



Tylko, że nie wszystko i nie tak do końca.
Klaus Nomi urodził się w Niemczech w 1944 roku jako Klaus Sperber, ale właściwie cała jego kariera związana była z Nowym Jorkiem - wyjechał tam w 1972 roku. Fascynowały go muzycznie dwie rzeczy - rock'n'roll i opera i próbował to jakoś połączyć. Już w Niemczech kształcił glos, ale bardziej poważnie zajął się tym w Nowym Jorku. Poza tym pracował w barze. Pod koniec lat siedemdziesiątych zaczął być już zauważany, a nawet razem Joe Ariasem śpiewali chórki u Bowiego w Saturday Night Live:

https://www.youtube.com/watch?v=PdlU8e9wBIE

warto zwrócić uwagę na jego wyjątkowo dopracowany i pomysłowy monochormatyczny image - nie wiem, czy sam go wymyślil, czy mu ktos pomógł, ale trzeba przyznać że było to cholernie oryginalne. nie da się tu nie zauważyć nawiązań do niemieckiego kabaretu lat dwudziestych. A okładka pierwszej płyty przypomina zdjęcie z tamtego okresu. to jest jego taka piosenka wizytówka:

https://www.youtube.com/watch?v=iNahvGXVWl0

Z tym, ze trudno mimo wszystko zaliczyć go go jakiejkolwiek fali, bo w gruncie rzeczy to był był bardziej tzw. entertainer - czyli jakby to przetłumaczyć na nasze artysta estradowy, raczej jego żywiołem była scena, a plyty to był bardziej dodatek. Dlatego jego krążki szpedawały się niespecjalnie, ale na koncertach publiczność dopisywała. Niestety nie bylo mu dane zaznać popularności zbyt długo - zmarł na AIDS w 1983 roku.
Tu jest nagranie z jego ostatnich koncertów - The Cold Song Purcela. zwróćcie uwagę na jego ubiór - kołnierz hiszpański ma kryć mięsaki Kaposiego na jego skórze.

https://www.youtube.com/watch?v=TnkVgKzKPt8

Gdy śpiewa - "Pozwólcie mi zamarznąć" - brzmi to jak własne epitafium...
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 23081
Skąd: Lesko

PostWysłany: 19.09.2021, 20:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
WOJTEKK napisał:
Gharvelt upiera się zeby nie dopisać do tego synth pop jeszcze new romantic. Ale on się nie zna - no trudno.


Oświadczam, nie ma żadnego New Romantic. New Romantic wymyśliliście wy, dziennikarze muzyczni!


Synth pop też. I co?
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 5058
Skąd: Kraków

PostWysłany: 19.09.2021, 20:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No właśnie, i nic, więc o co tyle sporów ciągnących się przez kolejne strony?
_________________
Last.fm | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 23081
Skąd: Lesko

PostWysłany: 19.09.2021, 20:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No to jesli synth pop też, no to jak nazwiesz ten wątek, żeby nie powtarzać się po tych wrednych pismakach. Zostaje Ci tylko The Best of Very Happy
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 25, 26, 27, 28, 29  Następny
Strona 26 z 29

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group