Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Monstrualny Talerz
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 3051

PostWysłany: 16.10.2021, 09:58    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy napisał:



A teraz Nikołaj Ch. - nie należy on do moich osobistych faworytów, ale wydaje mi się być jednym (z pięciu?) kandydatów do zdobycia pierwszej nagrody. Będę super zdziwiony, jeżeli wygra ktoś spoza tej piątki.


I tu się znów zgodzę. Nie lubię ruskich i to z kręconymi włosami, ale jest dobry, bardzo dobry.

Hej, a może spróbowalibyśmy obstawiać kto wejdzie?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 4186

PostWysłany: 16.10.2021, 16:21    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Słucham po raz pierwszy Jakuba Kuszlika. Nie wiem, może wcześniej było lepiej i może dziś jeszcze będzie, ale na razie jest fatalnie. Tak drewnianego, sztywnego pianisty na tym etapie konkursu, to jeszcze chyba nie słyszałem. Może nerwy?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
bananamoon
maxi-singel analogowy


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 548

PostWysłany: 16.10.2021, 16:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Z ogromnym zaciekawieniem przeczytałem Wasze opisy (odczucia) dotyczące występów w trzecim etapie konkursu.
Sam, niewiele mam do dodania - posłuchałem, na ile mogłem, gry uczestników trzeciego etapu, choć mam nadzieję, że dzisiaj, uda mi się jeszcze załapać na szoł Brucea Liu.

Zafascynowany jestem gigiem Avery Gagliano.
Cudownie czyste, czytelne, klasyczne interpretacje.
Chętnie posłuchałbym koncertu Gagliano z orkiestrą (wiecie jakiego - he, he - tego którego prawie nikt nie chce grać); zestawienia "durowej" aury Amerykanki z "molowością nielubianego" koncertu Chopina.

Zgadzam się z Waszymi pozytywnymi opiniami o Evie Gevorgyan - ależ to jest świadoma dziewczyna, zarówno w grze jak i w mowie.
Mam nadzieję, że daaleko zajdzie - i nie mam na myśli jedynie konkursu.

Acha, wczoraj zauroczył mnie także J J Jun Li Bu (a nie słyszałem jego gry na żadnym z etapów) - to bardzo młody chłopak, który potrafi odważnie wniknąć w tkankę kompozycji, rozłożyć ją na czynniki pierwsze i posklejać po swojemu w unikalny przekaz.
Być może brakowało skośnookiemu Kanadyjczykowi odwagi / ośmielenia, ale w ogólnym rozrachunku, bardzo mi zaimponował swoimi interpretacjami!

Cure napisał:
Czytałem gdzieś opinie Hawryluka, że Konkurs Chopinowski to takie trochę zawody sportowe.
Coś chyba w tym jest, bo im dalej w las I etapu, tym mam większy mętlik w głowie. OK - nie jestem ekspertem i nigdy nie będę; ale zastanawiam się jak to wszystko ogarnia jury.
Codziennie po 9-10h odsłuchów. Jak zachować koncentrację na każdym występnie? Jak do każdego kolejnego uczestnika podejść z czystą głową? Jak wymazać hurra wrażenia, które wywołał występ y, tak aby nie wpłynęły negatywnie na odbiór kolejnego muzyka?

Trochę chyba loteria jednak i swego rodzaju jazda figurowa na lodzie.

Przyszło mi do głowy, co zrobić aby decyzje jury uczynić b. obiektywnym, w sposób bezczelny i drastyczny.
Otóż jury wydaje oceny, nie widząc pianistów i nie słysząc momentu, w którym zapowiada się kolejnego uczestnika konkursu - nie znają nazwiska pianisty, który akurat gra, nie znają kraju, z którego pochodzi pianista.
Jedyne co mogą, to słuchać i czynić notatki w kajetach.
Oceny (w regulaminowej skali) przyporządkowują numerom.
Te numery, to oczywiście imiona i nazwiska muzyków.
O wynikach (nazwiskach szczęśliwców), jurorzy dowiadują się (jako i wszyscy) w momencie podliczenia głosów, po kolejnych etapach głosowania.
Myślę, że...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 4186

PostWysłany: 16.10.2021, 17:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bardzo dobry pomysł Smile Troszkę odhumanizowany (te numery, ta izolacja jury, można by im dodatkowo zakładać opaski na oczy Very Happy ), ale generalnie pożyteczny - myślę, że oceny byłyby bardziej obiektywne. Choć sądzę, że na trzecim etapie fachowcy tej klasy co Arturo Moreira Lima czy Janusz Olejniczak i tak rozpoznawaliby od razu pianistę po frazowaniu, uderzeniu, dynamice, sposobie ekspresji. Ale w pierwszym etapie (kiedy jury siłą rzeczy nie może tak dobrze znać stylu wszystkich pianistów) byłoby to bardzo pożyteczne.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1128
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 16.10.2021, 18:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A wiecie, że to już było ćwiczone? W dwóch początkowych etapach Czwartego, czyli pierwszego powojennego konkursu (1949). Jury siedziało za zasłoną.

Eksperyment uznano chyba za nieudany, bo nigdy już tej próby nie powtórzono.
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 4186

PostWysłany: 16.10.2021, 19:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ale trylami Bruce Lee ćwierka w Marszu Żałobnym Smile Prawie jakby Scarlattiego grał czy Boccheriniego a nie funeralny utwór Chopina.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Monstrualny Talerz
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 3051

PostWysłany: 16.10.2021, 20:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dziś prawie doszło do rozwodu! Próbowałem słuchać po południu, a akurat coś z Szanowną Małżonką musieliśmy razem ogarniać, no więc zapuściłem Radiową Dwójkę i po chwili usłyszałem "Ej, a możesz puścić coś normalnego"....Tak że popołudniowe mi odpadły, za wyjątkiem końcówki Bruce`a Lee.

Moi Avengersi to (bardziej wynikające z sympatii, niż czegokolwiek innego):

Kamil Pacholec
Kyohei Sorita
Avery Gagliano
Eva Gevorgyan
Martin Garcia Garcia
Nikolay Khozyainov
- (ale i tak bym go potem do Polski nie wpuścił)

Niezwykłe było dla mnie, gdy Aimi Kobayashi przed każdym swoim utworem dotykała swojego naszyjnika w formie nutki i coś tam sobie medytowała/modliła/zaklinała - to też była magia!


Ostatnio zmieniony przez Monstrualny Talerz dnia 16.10.2021, 20:03, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 3051

PostWysłany: 16.10.2021, 20:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No i z miłości, czystej miłości:

Leonora Armellini
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 3051

PostWysłany: 16.10.2021, 20:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

bananamoon napisał:

Przyszło mi do głowy, co zrobić aby decyzje jury uczynić b. obiektywnym, w sposób bezczelny i drastyczny.
Otóż jury wydaje oceny, nie widząc pianistów i nie słysząc momentu, w .


Też o tym myślałem, zupełnie inne są odczucia z radia, inne gdy się to ogląda, pewnie jeszcze inne na żywo.
To byłoby niezwykle ciekawe i może sprawiedliwe, ale z drugiej strony coś takiego jak osobowość, sceniczna prezentacja, umiejętność zaprezentowania się przed publicznością (Freddie Mercury!), umiejętność przekazania emocji też jest niezwykle ważne. Nie wiem, czy jurorzy biorą te kwestie pod uwagę, czy tylko czystą technikę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 3051

PostWysłany: 16.10.2021, 20:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No i swoją drogą ta nadreprezentacja Polaków wydaje się nieco dziwna...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 3051

PostWysłany: 16.10.2021, 20:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wywiad z Katarzyną Popową Zydroń - zabawne, w którymś momencie przyznaje, że później przeglądała występy na youtubie i zmieniała swoje oceny radykalnie Smile

https://www.youtube.com/watch?v=WEM5_SQdykQ
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
digipack


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2702

PostWysłany: 16.10.2021, 20:56    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Słuchając Bruce'a Liu pomyślałem sobie: czy tak właśnie gra zwycięzca tegorocznego Konkursu?...

Te Wariacje na koniec to był strzał w samiutką dziesiątkę i jak on dobrze o tym wiedział Very Happy Trudno wyobrazić sobie utwór bardziej dopasowany do temperamentu pianisty niż ten, tu. Ale i Mazurki wyborne, jedne ze zdecydowanie najlepszych, jakie słyszałem. Jedne z nielicznych, które naprawdę tańcowały, bujały, lekko i ze spokojem. Za to Marsz żałobny to była bardzo poważna sprawa, zwłaszcza trzecia część, po wyjściu z elegii, kiedy dźwięk stopniowo narastał aż do grzmienia... a potem na powrót został stłumiony i dalej płakał...
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 3051

PostWysłany: 16.10.2021, 21:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wywiad z Soritą i Hayato Sumino po japońsku, coś jak wywiady z japońskimi skoczkami Smile

https://www.youtube.com/watch?v=8jzLwoCrO3o

super sobie spróbować komentarze pod spodem z japońskiego przetłumaczyć na google translatorze

np. "Wypowiedzi pana Sority było interesujące, ponieważ wyglądał jak gadatliwy kucharz, który wydawał się być w restauracji. Pan Sumino wydaje się dobrze bawić i nie mogę się doczekać ostatecznego awansu Japończyków."

pełna abstrakcja, a Konkurs Chopinowski to Chopacon
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bananamoon
maxi-singel analogowy


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 548

PostWysłany: 17.10.2021, 10:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu napisał:
Słucham po raz pierwszy Jakuba Kuszlika. Nie wiem, może wcześniej było lepiej i może dziś jeszcze będzie, ale na razie jest fatalnie. Tak drewnianego, sztywnego pianisty na tym etapie konkursu, to jeszcze chyba nie słyszałem. Może nerwy?

Właśnie.
Jest, jak piszesz.
Zagrał beznadziejnie (podobnie jak w pierwszym etapie)...ale przeszedł do finału.
W drugiej serii przesłuchań, moim zdaniem, dał się poznać, z całkiem ciekawej strony (szczególnie podobało mi się klarowne brzmienie fortepianu).

Okechukwu napisał:
Bardzo dobry pomysł Smile Troszkę odhumanizowany (te numery, ta izolacja jury, można by im dodatkowo zakładać opaski na oczy Very Happy ), ale generalnie pożyteczny - myślę, że oceny byłyby bardziej obiektywne. Choć sądzę, że na trzecim etapie fachowcy tej klasy co Arturo Moreira Lima czy Janusz Olejniczak i tak rozpoznawaliby od razu pianistę po frazowaniu, uderzeniu, dynamice, sposobie ekspresji. Ale w pierwszym etapie (kiedy jury siłą rzeczy nie może tak dobrze znać stylu wszystkich pianistów) byłoby to bardzo pożyteczne.

...po każdym z kolejnych etapów, dla niepoznaki, organizatorzy zamienialiby numery przyporządkowane poszczególnym pianistom.
Czy potrzebne byłyby opaski? - jury mogłoby siedzieć w maskach Muppet Show (he, he).

akond napisał:
A wiecie, że to już było ćwiczone? W dwóch początkowych etapach Czwartego, czyli pierwszego powojennego konkursu (1949). Jury siedziało za zasłoną.

Eksperyment uznano chyba za nieudany, bo nigdy już tej próby nie powtórzono.
.

No masz.
Nie zdawałem sobie z tego sprawy.
Dziękuję, akond, za tę cenną informację!
Moim zdaniem pomysł był rewolucyjny.
Dlaczego z niego zrezygnowano i na czyje żądanie?
I czy w 1949 roku, zwycięzcą konkursu, mógł zostać pianista spoza Polski i ZSRR?

Co do wyników trzeciego etapu:

Leonora Armellini
J J Jun Li Bui
Alexander Gadjiev
Martin Garcia Garcia
Eva Gevorgyan
Aimi Kobayashi
Jakub Kuszlik
Hyuk Lee
Bruce (Xiaoyu) Liu
Kamil Pacholec
Hao Rao
Kyohei Sorita

Hmmm - Zydroniowa zapewne czyta moje paranoje i robi mi na złość (he, he, he).

I jak odpowiedzieć na pytanie - czy w zaprzeszłej / teraźniejszej rzeczywistości, miała / ma szanse Aleksandra S.i.T?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 4186

PostWysłany: 18.10.2021, 09:51    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No i widzisz, Kuszlik wszedł, a Twoja faworytka Gagliano nie. To, co grała to nie jest może do końca "mój" Chopin, ale dziewczyna ma dar bardzo naturalnej, potoczystej interpretacji - Scherzo b-moll zagrała z niesamowity wdziękiem. Szkoda jej
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12  Następny
Strona 10 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group