Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przy muzyce o filmie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 197, 198, 199, 200, 201  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3916
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 09.10.2021, 17:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ciekawość zżera ale chyba nie pójdę, szczególnie po tym co obejrzałem ale o tym zaraz.
O Smarzowskim pisałem już ostatnio w kontekście innego filmu i jak teraz patrzę na sytuację to trochę chyba już wtedy miałem przeczucia.
Wiedziałem że kiedyś nastąpi moment kiedy mistrzowskie wyczucie równowagi w jeździe po bandzie się skończy a Smarzowski po bandzie jechał długo i zawsze udawało się zachować to wyjątkową równowagę. Potrafił dowalić każdemu ale nie obrazić widza.
Pod Mocnym Aniołem najwyraźniej nie było wypadkiem przy pracy, to już był zjazd w dół. Kler był w sumie dobry, nawet lepiej niż dobry ale to był temat jak złoto na film no i tak naprawdę większość "gagów" to mu księża napisali. Jednak z perspektywy czasu ten film u mnie nie zyskał, nawet dostrzegam w nim wiele niedoskonałości i przede wszystkim to że on wcale nie miał nic zmienić, on miał zrobić kasę. Brakuje chyba tutaj jakiejś kropki na i. Tego co zostawało w głowie po Róży, Wołyniu czy Weselu.
Czytam co teraz Smarzowski mówi o swoim filmie, że jest arcyważny, że ma coś zmienić, że zostanie zakazany...
Czytam recenzje... dość umiarkowane ale wszyscy mówią o pewnej scenie ze świnią. Tak sobie to sprytnie Wojtuś wymyślił że wrzuci do filmu obleśną scenę (podobno zupełnie zbędną) a kiedy ktoś będzie chciał to ocenzurować to zrobimy wrzawę że łola boga antysemityzm bo filmu zakazujo.
Ktoś już pokazał jak pani koopuluje z psem i to też był główny smaczek w filmie. Wtedy powiedziałem że nie będę nabijał kabzy panu Vedze a teraz chyba podobnie zrobię ze Smarzowskim. To są chyba konkretne sygnały że autorzy desperacko szukają pieniędzy a nie żadnej prawdy.
Cytując jednego recenzenta... zaczynam się bać o stan psychiczny Smarzowskiego, zupełnie poważnie a przecież tego filmu nie widziałem i chyba odpuszczę sobie taplanie się w gnoju dla idei.

Za to przy okazji recenzji Wesela kilka osób przypomniało obraz Marcela Łozińskiego Miejsce urodzenia. Kilka filmów Łozińskiego widziałem ale tego akurat nie i muszę przyznać że to prawdopodobnie największa korzyść z całego zamieszania - dziś obejrzałem ten dokument. Przede wszystkim chylę czoła dla autorów za odwagę. Jak widać nikt ich nie zjadł ani nie zabił jak pytali o Żydów (jak to możliwe?) ale nie w tym tkwi odwaga, ja bym się nie potrafił zachować tak jak bohater, przyjść i spokojnie zapytać innego człowieka kto zabił mojego ojca i dlaczego.
Inne czasy, inni ludzie jeszcze nie zniszczeni przez różnych ściemniaczy, poszukiwaczy "prawdy", polityków czy telewizję. Ten film jest o ludziach i pokazuje naprawdę jacy są i jacy byli, tutaj nie trzeba podkładać świni (teraz to nabiera innego znaczenia Laughing ). Ale końcówka jak u Smarzowskiego, naprawdę szokująca. Tyle tylko że po tym filmie nie czuję się jakby ktoś mnie zgwałcił, wręcz przeciwnie, czuje się dotknięty ale i spokojny że jednak ludzi dobrej woli jest więcej.
Panu Smarzowskiemu chyba podziękuję, wystarczy jeden Vega. Gorsze jest tylko to że Smarzowski chyba sam wierzy że tak wygląda świat i spory kawałek jego środowiska myśli podobnie.
Tym nie mniej polecam film Łozińskiego. Tu jest wszystko to co obiecuje Smarzowski tylko pokazane z ludzkiej perspektywy.
https://www.youtube.com/watch?v=irKShkY2GKY Rolling Eyes
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
digipack


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2544

PostWysłany: 09.10.2021, 18:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gacek napisał:
No ale jako nie iść skoro interia pisze:
Od mniej więcej dwóch tygodni czytam o filmie, który recenzentów chwyta za gardło, pozostawia zlanych potem i we łzach.

Pytanie, co pozostawia ich w tych łzach i gardłach: po prostu walory artystyczne filmu, czy może podnieta ważkością tematu i tym podobne. Jeżeli to drugie, to ich zachwyty i siódme poty nie obchodzą mnie nic a nic. Mam więc nadzieję, że to pierwsze, ale czy się przekonam osobiście, to się jeszcze okaże.


Paweł napisał:
Bond, Gwiezdne Wojny, Indiana Jones, Władca Pierścieni. Serie, których nie rozumiem.

Pod tym się nie podpiszę.
Gwiezdne wojny - jestem fanem totalnym, pamiętam, jak zostałem tu niemal uznany za ostatniego trolla, kiedy przekonywałem, że Last Jedi jest super (i nic a nic nie zmieniłem zdania!).
Władca pierścieni - przy wszystkich wadach ostatniej części jest to jednak po całości piękne i wielkie, i raz na jakiś czas muszę choć trochę obejrzeć, by uwierzyć w triumf Dobra Smile

Natomiast Indina Jonesa nie lubiłem za dzieciaka, nie polubiłem jako młodociany kinomaniak i nie polubiłem jako tzw. człowiek dojrzały. A Bonda to już w ogóle.
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
digipack


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2893

PostWysłany: 09.10.2021, 21:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

esforty napisał:

Co można już wyszydzić: piosenkę(!).


Ale za to piosenka końcowa: palce lizać Exclamation

A tu to (m.in.) za co kochamy nowego Bonda:

https://www.youtube.com/watch?v=suNtaIjr3Hk


(ach, więc to ona była jedynym sensownym punktem Blade Runner II, już wszystko kapuję Idea )
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
box


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 8157

PostWysłany: 09.10.2021, 21:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Epizod z Aną de Armas był uroczy w tym nowym Bondzie i szkoda, że było jej tak mało. Osobiście wolałbym ją zamiast tej agentki, która miała rywalizować z Bondem. Smile
_________________
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freefall
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 6110

PostWysłany: 09.10.2021, 22:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gacek napisał:
Ciekawość zżera ale chyba nie pójdę, szczególnie po tym co obejrzałem ale o tym zaraz.

Jeśli ciekawość cię rzeczywiście zżera, to idź z czystą, otwartą głową, nie zważając na recenzje na onetach, a tym bardziej opinie pierwotniaków, bredzących o tęczowo-czosnkowym towarzystwie Wink.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Adi
epka kompaktowa


Dołączył: 07 Wrz 2017
Posty: 1010
Skąd: Nowe Miasto nad Wartą

PostWysłany: 10.10.2021, 14:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy napisał:
Władca pierścieni - przy wszystkich wadach ostatniej części jest to jednak po całości piękne i wielkie, i raz na jakiś czas muszę choć trochę obejrzeć, by uwierzyć w triumf Dobra

Fajnie napisane Smile Pamiętam mój pierwszy raz z Władcą Piersi i Cieni, to było COŚ. Pamiętam też, jak kolega opowiadał mi o tym dziele, o potworach, o tym świecie, ogólnie o filmie, a ja się wtedy z tego, i z niego chyba też, śmiałem, ale jak obejrzałem, to się zachwyciłem Smile
_________________
"Nie jesteśmy wrogami lecz przyjaciółmi. Wrogami być nam nie wolno. Choć targają nami namiętności nie mogą zerwać więzów serdecznych. Tajemny akord pamięci zagra trącony ponownie przez anielskie struny naszej natury" - Martin Luther King
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
digipack


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2544

PostWysłany: 10.10.2021, 15:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Również pamiętam mój pierwszy raz. Poszliśmy na premierę Drużyny pierścienia dużą grupą, takich przyjaciół, z którymi Tolkiena wspólnie czytaliśmy, omawialiśmy, zachwycaliśmy się; to była taka ekstra-premiera, w kinie o północy.
Byłem autentycznie zachwycony. Później pojawiły się pewne wątpliwości, zastrzeżenia, które do jakiegoś stopnia do dzisiaj mam - o pomnikowość, w której czasem trochę brakuje życia (mówię tu o pierwszej części). Ale ten pierwszy zachwyt był i jednak trwa, no bo tam po prostu stare legendy poruszyły się i popatrzyły nam w oczy!
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Paweł
epka kompaktowa


Dołączył: 02 Wrz 2019
Posty: 1141

PostWysłany: 10.10.2021, 20:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bart napisał:
Paweł napisał:
A F is for Family chyba warto dać drugą szansę i spróbować się przynajmniej z pierwszym sezonem.

Pawle, za Twoją namową odpaliłem serial ponownie. Cztery sezony zleciały w kilka wieczorów. Przyjdzie teraz czekać na piąty, ostatni sezon (...)


Barcie, opinia Twojej Żony, której bliski jest ten kontekst – cenna. I rzeczywiście stanowi potwierdzenie tego, że twórcy wykonali dobrą robotę.

F is for Family nie jest wyłącznie komedią, chwilami jest naprawdę ciężkim dramatem. Nie brakuje tu scen mocnych, czy w jakimś stopniu bolesnych właśnie (co sprawia, że – pomimo odmiennej tematyki – moje skojarzenia wędrują tu w stronę innej netfliksowej produkcji: BoJacka Horsemana) – i to w stopniu uniwersalnym (z rodziną Murphych nie łączy mnie prawie nic, a jednak odczuwam ten dyskomfort).

Crazy napisał:
Paweł napisał:
Bond, Gwiezdne Wojny, Indiana Jones, Władca Pierścieni. Serie, których nie rozumiem.

Pod tym się nie podpiszę.


Tak w pełni to prawie nikt się pod tym nie podpisze, więc fakt, że zgadzamy się w połowie, to już jest jakiś sukces. Wink

Władca pierścieni to – nawet w mojej subiektywnej ocenie – dobra rzecz, ale to po prostu nie są moje klimaty. Byłem w kinie na pierwszych dwóch częściach i było fajnie (na Dwóch wieżach fajniej). Ta historia jednak tak mnie "wciągnęła", że minęło blisko 20 lat, a ja wciąż nie zobaczyłem Powrotu króla (powieść Tolkiena zacząłem kiedyś czytać, ale wymiękłem).

Fanem Gwiezdnych wojen byłem, nim cokolwiek zdążyłem obejrzeć. Gdy jednak w końcu obejrzałem (którąś część z lat 70.), to stwierdziłem, że jestem już na to chyba za stary – a miałem jakieś 9-10 lat. Very Happy Trochę żartuję. Nie chcę bowiem deprecjonować tej serii (a przynajmniej jej najlepszych momentów), gdyż jej status w popkulturze nie jest dziełem przypadku.
_________________
Planuję przesłuchać wszystkie płyty, jakie kiedykolwiek nagrano. Niemożliwe? Cóż, przynajmniej będę próbował.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
digipack


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2544

PostWysłany: 10.10.2021, 20:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

to:
Paweł napisał:
wciąż nie zobaczyłem Powrotu króla

to luzik - ostatecznie to tyko ekranizacja

ale tu:
Paweł napisał:
powieść Tolkiena zacząłem kiedyś czytać, ale wymiękłem

przychodzi mieć nadzieję, że kiedyś jednak odmiękniesz... bo "tylko ekranizacja", ale jednak ekranizacja powieści wszechczasów Smile
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bart
album CD


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 1874
Skąd: East Hampton, CT

PostWysłany: 10.10.2021, 20:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Paweł napisał:
(...)
F is for Family nie jest wyłącznie komedią, chwilami jest naprawdę ciężkim dramatem. (...) – moje skojarzenia wędrują tu w stronę innej netfliksowej produkcji: BoJacka Horsemana) (...)


No właśnie - cenne porównanie, też mnie taka myśl dopadła, gdzieś tak w połowie drugiego sezonu. Zaczyna się jak komedia, a kończy się całkiem poważnie. Śmieszno-gorzko i zuełnie poważnie pod płaszczykiem obyczajowego humoru.
_________________
Um Mitternacht, wenn die Menschen erst schlafen,
Auf Wiesen, an den Erlen wir suchen unsern Raum
Und wandeln und singen und tanzen einen Traum.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1099
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 10.10.2021, 20:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MichalP napisał:
Ja poczekam na min. Twoją opinię ja wrócisz z kina, zastanawiające po co nazwał film tak samo jak wcześniejszy, co to niby miało dać, zwłaszcza, że fabuła też przypomina ten poprzedni. Rekomendacje "żródeł" też raczej odpychające. Musiał mocno pogłaskać tęczowo-czosnkowe towarzystwo.

Iść. Ale czytając powyższy komentarz, przypuszczam, że film Tobie nie przypadnie do gustu.

Podobieństwa fabularne do pierwszego "Wesela" są powierzchowne. Nowe jest zupełnie innym filmem.
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5964
Skąd: Łódź

PostWysłany: 11.10.2021, 08:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Adi napisał:
Crazy napisał:
Władca pierścieni - przy wszystkich wadach ostatniej części jest to jednak po całości piękne i wielkie, i raz na jakiś czas muszę choć trochę obejrzeć, by uwierzyć w triumf Dobra

Fajnie napisane Smile Pamiętam mój pierwszy raz z Władcą Piersi i Cieni, to było COŚ. Pamiętam też, jak kolega opowiadał mi o tym dziele, o potworach, o tym świecie, ogólnie o filmie, a ja się wtedy z tego, i z niego chyba też, śmiałem, ale jak obejrzałem, to się zachwyciłem Smile


Adi, a nie czytałeś Władcy Pierścieni?
Ja czytałem całą trylogię co najmniej dwa razy (może trzy?), zaś co do ekranizacji - widziałem fragmentarycznie... ale nie chce mi się oglądać całości. Może jestem dziwny, ale mam lenia, jeżeli chodzi o oglądanie filmów, szczególnie ekranizacji powieści, które znam. Dochodzi do tego jeszcze fakt, że czytając książkę buduję sobie w głowie swój własny obraz - np. Śródziemia - jeżeli chodzi o Tolkiena - i zwykle jestem zawiedziony, oglądając ekranizację. Nie po drodze mi z X Muzą, zdecydowanie wolę czytać książki.
_________________
FREE THE JAZZ!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1099
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 11.10.2021, 08:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Władca-film jest potwornie zmasakrowany, w odniesieniu do arcydzieła Tolkiena. Zarówno z ducha, jak i z klimatu książkowego pierwowzoru nie zostało praktycznie nic. Animowana wersja Bakshiego z lat 70-tych jest pod tym względem nieporównywalnie lepsza.

Ale film Jacksona nie był robiony z myślą o czytelnikach trylogii. Christopher Tolkien od początku ubolewał, że ojciec zdecydował się w swoim czasie sprzedać prawa do ekranizacji - dla zabezpieczenia bytu dzieci.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5964
Skąd: Łódź

PostWysłany: 11.10.2021, 08:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

akond napisał:
Władca-film jest potwornie zmasakrowany, w odniesieniu do arcydzieła Tolkiena.


Niestety, mam takie wrażenie za każdym razem, gdy dotyczy to jakiejkolwiek ekranizacji. Uwielbiam czytać książki i to uczucie, gdy moja wyobraźnia buduje obrazy tego, co jest opisane przez autora powieści. To jest dla mnie najlepsza rozrywka, obok słuchania muzyki. Zresztą słuchając muzyki mam też wrażenie, że "widzę" dźwięki. Niestety, filmy narzucają obrazy według koncepcji ich twórców i to zabiera cały urok. Oczywiście czasem coś obejrzę, ale nijak to się ma do przyjemności, którą odczuwam czytając książkę lub słuchając muzyki.
_________________
FREE THE JAZZ!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Adi
epka kompaktowa


Dołączył: 07 Wrz 2017
Posty: 1010
Skąd: Nowe Miasto nad Wartą

PostWysłany: 12.10.2021, 17:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bednaar napisał:
Adi, a nie czytałeś Władcy Pierścieni?

Nie.
_________________
"Nie jesteśmy wrogami lecz przyjaciółmi. Wrogami być nam nie wolno. Choć targają nami namiętności nie mogą zerwać więzów serdecznych. Tajemny akord pamięci zagra trącony ponownie przez anielskie struny naszej natury" - Martin Luther King
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 197, 198, 199, 200, 201  Następny
Strona 198 z 201

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group