Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przy muzyce o literaturze
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 68, 69, 70, 71  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leptir
box


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 8339

PostWysłany: 17.11.2021, 10:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cóż, ja przeczytałem wszystkie części cyklu o Ziemiomorzu i ta lektura porwała mnie, w żadnym momencie nie miałem wrażenia infantylności czy błędów pisarskich. A zrobiłem to już będąc dojrzałym człowiekiem - być może więc sam jestem infantylny. Smile
Ten cykl to w istocie Bildungsroman, którego bohaterem jest mag o imieniu Ged - zwany Krogulcem. W pierwszym tomie - czyli "Czarnoksiężniku z Archipelagu" obserwujemy jego dzieciństwo i dorastanie. Obserwujemy też problemy młodego człowieka, które z czasem mogą się stać dla nas obce - aczkolwiek moim zdaniem dotyczą nas wszystkich. Być może stąd wrażenie infantylności. Samo zakończenie tego tomu - czyli finałowe starcie z Cieniem to przecież metafora zmagań z naszymi demonami. Ged nie stanie się dorosłym, odpowiedzialnym człowiekiem dopóki sobie z nimi nie poradzi. Nie zrobi dalszego kroku. I to jest coś, co dotyczy myślę wielu z nas - a przynajmniej ja w tym odnalazłem siebie. Być może nie jest to zbyt odkrywcze, ale jest prawdziwe.
W kolejnych tomach Ged przechodzi następne etapy swojego życia - staje się dorosłym, ambitnym magiem. W końcu osiąga pułap swojej "kariery" będąc największym czarodziejem i wtedy poświęca to wszystko w imię innych, ważniejszych spraw. Nie chcę o tym wszystkim pisać by nie odbierać przyjemności tym, którzy jeszcze tego nie czytali - ale dla mnie była to lektura nie tylko przyjemna, ale też wartościowa i korespondująca z moimi własnymi odczuciami. Ale oczywiście każdy może odbierać tę lekturę na swój własny sposób i nie ma w tym nic dziwnego czy niestosownego.
_________________
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 3139

PostWysłany: 17.11.2021, 10:35    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wspaniałe w forumowej wymianie zdań jest to, że wzmianka o Blade Runner, może rozpalić ciekawą dyskusję o Ursuli Le Guin.
Podoba mi się to Smile

Dziękuję bardzo za Wasze odczucia. Ciekawym co jeszcze Crazy doda od siebie - wszak to jego autorka numer 1.
_________________
Blog Insta Disc RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Crazy
digipack


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2911

PostWysłany: 17.11.2021, 13:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Po 1) - niestety nadal nie dzisiaj

Po 2) - rozbawiło mnie to:

Monstrualny Talerz napisał:
niezwykle infantylne i źle napisane. Byłem wręcz zaskoczony, że książka tak słaba cieszy się aż taką estymą.


Bo to mniej więcej, jakbym powiedział, że zdziwiło mnie, że ludziom podoba się płyta Genesis, bo to infantylne i słabo zagrane Very Happy Jak wiadomo, Genesis nie cierpię i nie mam nic przeciwko temu, żebyś Ty nie cierpiał Ursuli, ale zarzuty mogą być adekwatne i nieadekwatne, że tak p'em Wink

A co do infantylności/ konieczności czytania za młodu, myślę, że jest wręcz przeciwnie. Pisarstwo Ursuli Le Guin jest BARDZO dorosłe. Może nawet gdybym miał formułować jakiś zarzut, to że momentami bywa nawet zbyt dorosłe i poważne.

Po 4 i najważniejsze) - Ziemiomorze Ziemiomorzem; bardzo lubię i cenię, ale najważniejsza Ursula to jest Hain Exclamation
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 3139

PostWysłany: 18.11.2021, 12:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy napisał:

... ale najważniejsza Ursula to jest Hain Exclamation


No to zamówiłem ten zbiór powieści. W sumie to grzech nie kupić - nowy za 39pln (a to przeszło 950 stron!!)

Dziękuję za rekomendację.
_________________
Blog Insta Disc RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Crazy
digipack


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2911

PostWysłany: 20.11.2021, 07:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cykl haiński (znany też pod nazwą Ekumeny) to taki cykl-nie cykl. Powieści i opowiadania w nim umieszczane łączy wspólny pomysł wyjściowy: kiedyś tam, bardzo dawno, mieszkańcy świata Hain skolonizowali wszechświat, po czym nastąpił czas utraty kontaktu i zapomnienia o korzeniach. Jednak nie o tym są te książki, lecz o latach tysiące lat późniejszych, gdy następuje proces odszukiwania zaginionych cywilizacji, z których każda rozwinęła się własną drogą, i zadanie najtrudniejsze: przekonanie tamtejszych mieszkańców, że inne światy istnieją i żeby nawiązać kontakt i współpracę.

Każda z opowiadanych historii dzieje się w zupełnie innym świecie, innym czasie, nie mają one narracyjnie żadnych punktów wspólnych. Każda jest odkrywaniem nowego świata, odkrywaniem jak cywilizacja ludzka się tam rozwinęła i do jak różnych rozwiązań doszła, każda jest przede wszystkim spotkaniem różnych kultur, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Science fiction jest więc punktem wyjścia, ale esencją tej literatury jest czysta, tyle że wymyślona, etnografia. Dla mnie jest to nieodmiennie fascynujące, w każdym wydaniu całkiem nowe i odkrywcze. Ursula, jak przystało na córkę wybitnego antropologa, miała niezwykłe wyczucie tych socjo-/antropo-/etnologicznych rzeczy, więc jej opowieści są pod tym względem znakomicie przemyślane; mając do tego dar wyobraźni, stworzyła światy fascynujące właśnie pod względem tego, jak funkcjonują w nich społeczeństwa, kultura - a kiedy sprzęgła to z przejmującymi dramatami indywidualnymi, powstawały arcydzieła. Rekwizyty kosmiczne są tam zaś cały czas frapującą dekoracją (ansibl!).

Proponowałbym zacząć od dwóch rzeczy:

- Naszyjnik Semley, czyli prolog do Świata Rocannona (pierwszej powieści cyklu), funkcjonujący jako samodzielne opowiadanie, niezwykłe - oczywiście zachęcam do całego Świata Rocannona, który jest najbardziej chyba typowym przykładem "etnograficznej science fiction"

- i przede wszystkim: Lewa ręka ciemności - dla mnie arcydzieło skończone, rozwijające się powoli, ale z żelazną konsekwencją studium spotkania wysłannika Ekumeny (Ziemianina zresztą) ze światem planety Zima, no a jak jest zima, to musi być zimno Wink I jest, zwłaszcza w końcowej części książki, gdy idą przez lodowiec (!). Są tam jednak większe dziwy: społeczeństwo jest tam hermafrodytyczne (zapewne w wyniku eksperymentów biologicznych xxxx lat wcześniej, ale dokładnie nie wiadomo) i efekty tego i dla narracji, i dla opowiadanej historii, są doniosłe - to wątek typowo etnologiczny; równie fascynujący jest wątek społeczno-polityczno, bo planeta podzielona jest między dwa imperia, które rządzą się całkiem innymi zasadami, a bohater ląduję dokładnie pośrodku sieci intryg... no i niesamowity wątek religijny, bo u podstaw tych dwóch systemów leżą dwie całkiem odmienne koncepcje religijne, które warunkują, co i dlaczego tak działa. Mogę powiedzieć, że cały ten konstrukt jest intelektualnie jedną z najbardziej fascynujących rzeczy, jakie czytałem.
Ale żeby nie było za intelektualnie: równie ważne, jak te wszystkie studia nad światem i jego zasadami, jest bardzo indywidualna historia dwóch głównych bohaterów - trudna, bolesna i pozbawiona prostych dróg historia przyjaźni, gdzie co i raz zanika nadzieja, ale cały czas jest poczucie sensu.

Jedno ostrzeżenie: ani Lewa ręka ciemności, ani żadna inna znana mi książka Ursuli Le Guin, nie czyta się łatwo ani szybko. Jest to literatura niezwykle nasycona treścią, często warto się cofnąć i przeczytać drugi i trzeci raz zdanie/stronę - owszem za cenę płynności czytania, ale myślę, że zostanie to wynagrodzone.

Ze świata Hain czytałem może nie wszystko, ale dużo, i chyba podobało mi się WSZYSTKO, z czego znaczna część podobała mi się BARDZO, co jest eufemizmem.

Może tyle na razie starczy.
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 3139

PostWysłany: 22.11.2021, 10:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy - dziękuję za bardzo wyczerpującą opinię.

A propos dwóch ostatnio poruszanych tu autorów, mianowicie Ursuli Le Guin i PKD. Razem chodzili do tego samego liceum w Berkeley, ale się nie znali w tamtym okresie. Dick był bodaj o klasę wyżej.
_________________
Blog Insta Disc RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Leptir
box


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 8339

PostWysłany: 22.11.2021, 10:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dołączam do podziękowań dla Crazy'ego - wiem już teraz, gdzie podążać dalej w bogatej spuściźnie Ursuli k. Le Guin.

edit: kupiłem tę "Halinę" - czeka mnie potężna lektura... Smile
_________________
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 6215
Skąd: Łódź

PostWysłany: 29.11.2021, 08:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Teraz czytam dokument o pewnej rodzinie, której tragedia posłużyła do rozwoju badań nad jedną z najbardziej groźnych chorób psychicznych:

Robert Kolker - W ciemnej dolinie. Rodzinna tragedia i tajemnica schizofrenii (2021)

Historia amerykańskiej rodziny wielodzietnej: 12 dzieci, z których 6 cierpiało/cierpi na schizofrenię. Objawy choroby zaczęły objawiać się w wieku dorosłych u kolejnych braci - rodzeństwo to 10 starszych braci i 2 najmłodsze siostry. Niemal równolegle z ich historią toczy się inna historia - rozwoju badań nad schizofrenią. W końcu do rodziny trafiają lekarze-naukowcy, którzy będą badać podłoże genetyczne tej choroby oraz mechanizmy jej dziedziczenia. Jeszcze nie skończyłem, jestem akurat w tym momencie książki. Mimo, że dokument, napisana bardzo barwnym, żywym językiem - czyta się, jak powieść beletrystyczną. Moja żona, która zawodowo siedzi w tych klimatach, gorąco poleciła mi tę książkę. Początkowo byłem sceptycznie nastawiony, ale okazało się, że mocno mnie zainteresowała - chyba ze względu na sposób pisania. Polecam Smile
_________________
FREE THE JAZZ!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 3139

PostWysłany: 08.12.2021, 12:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Opowiadania tom 1 - Faulknera.
Ojej ależ się namęczyłem z tymi 400 stronami.
Nierówne, często z dziwną narracją, czasami bez wstępów i zakończeń, dodatkowo pokazujące niemal wyłącznie mroczną, brzydką i brudną stronę społeczeństwa.
Nie wiem czy szybko zdecyduję się na 2 tom.
5,5/10.

Demian - Hessego.
No i to już było jak wstąpienie w niebiosa w porównaniu z Faulknerem.
Uwielbiam Hermanna. Wspaniale i lekko pisze o sprawach ważnych, trudnych i ciężkich. Psychologiczno-mistyczne rozważania będące w gruncie rzeczy gloryfikacją niezależności i odrębności każdego istnienia.
9/10
_________________
Blog Insta Disc RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 6215
Skąd: Łódź

PostWysłany: 08.12.2021, 12:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Uwielbiam zarówno Faulknera, jak i Hessego. Demiana czytałem bardzo dawno temu, opowiadań Faulknera - nie. Wściekłość i wrzask Faulknera - arcydzieło, jedna z najlepszych książek, jakie w ogóle czytałem. Uwielbiam powieści zawierające środek stylistyczny, zwany strumieniem świadomości. Totalny odlot. Książki, które czytałem, wykorzystujące strumień świadomości, to:
- James Joyce: Ulisses, Portret artysty z czasów młodości, Dublińczycy (zbiór opowiadań);
- Samuel Beckett - Molloy;
- Sylvia Plath - Szklany klosz.
Jeszcze sporo przede mną, np. Finneganów tren Joyce'a, Trans-Atlantyk Gombrowicza...
_________________
FREE THE JAZZ!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 3139

PostWysłany: 08.12.2021, 12:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bednaar napisał:
Faulknera - nie. Wściekłość i wrzask Faulknera - arcydzieło, jedna z najlepszych książek, jakie w ogóle czytałem.


Kilka stron temu oceniłem tę książkę na 10/10 Smile
Właśnie ona spowodowała, że sięgnąłem po Opowiadania. Jednak te (przynajmniej z I tomu) mnie rozczarowały. Z kilkunastu może bym uzbierał 4, o których mógłbym napisać, że są bardzo dobre. Cieszę się, że nie zacząłem przygody z Williamem od tych Opowiadań, bo zapewne nie sięgnąłbym po Wściekłość i wrzask.
_________________
Blog Insta Disc RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Crazy
digipack


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2911

PostWysłany: 08.12.2021, 22:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Chyba też pisałem, że nawet dwa razy sparzałem się na Faulknerze: Pylon wydał mi się od początku strasznie nudny, a Intruza prawie całego przeczytałem, aż - blisko już końca - stwierdziłem, że właściwie to mi kompletnie wszystko jedno, jak to się skończy, i odłożyłem Rolling Eyes

Na szczęście zacząłem od Kiedy umieram, które jest z tej samej półki, co Wściekłość i wrzask, czyli:

Bednaar napisał:
jedna z najlepszych książek, jakie w ogóle czytałem


Natomiast wziąłem sobie do czytania Lapidarium Kapuścińskiego i póki co działa mi ta książka na nerwy.
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Paweł
epka kompaktowa


Dołączył: 02 Wrz 2019
Posty: 1198

PostWysłany: 09.12.2021, 10:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cure napisał:
Faulknera

Bednaar napisał:
Faulknera

Crazy napisał:
Faulknerze


O, proszę, a ja właśnie kończę czytać Azyl Faulknera (również wspominany w tym wątku kilka stron wcześniej).

Czyżby Faulkner był najbardziej poczytnym pisarzem wśród Forumowiczów? Wink
_________________
Planuję przesłuchać wszystkie płyty, jakie kiedykolwiek nagrano. Niemożliwe? Cóż, przynajmniej będę próbował.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freefall
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 6272

PostWysłany: 09.12.2021, 11:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Paweł napisał:
O, proszę, a ja właśnie kończę czytać Azyl Faulknera


Niezła rzecz.


Paweł napisał:
Czyżby Faulkner był najbardziej poczytnym pisarzem wśród Forumowiczów?


Chyba tak Smile.
Też czytałem kilka jego książek - Wściekłość i wrzask, Azyl, Światłość w sierpniu (tę ostatnią również polecam).
Dinozaury są ambitne, słuchają free jazzu, różnego rodzaju awangardy, więc nic dziwnego, że niełatwa w czytaniu proza Faulknera im pasuje Wink.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 3139

PostWysłany: 15.12.2021, 20:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy napisał:

Na szczęście zacząłem od Kiedy umieram, które jest z tej samej półki, co Wściekłość i wrzask, czyli:


Dzięki Twojej rekomendacji dziś zacząłem. Na razie kilkadziesiąt stron poszło - ale zapowiada się ciężko, bezwzględnie, życiowo i zarazem pięknie w swej pospolitości zdarzeń i nieskalanej prozie życiowych błędów. Od razu czuć, że nie będzie tu pudru i wygładzania rzeczywistości. Już lubię!
_________________
Blog Insta Disc RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 68, 69, 70, 71  Następny
Strona 69 z 71

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group