Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przy muzyce o literaturze
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 64, 65, 66
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6497
Skąd: Białystok

PostWysłany: 03.10.2021, 22:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A ja mam Przewóz z dedykacją od autora. Razz
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Cure
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 3083

PostWysłany: 06.10.2021, 08:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wczoraj skończyłem Gorzki Świat - Josefa Skvoreckiego.

Kolejna po Inżynierze dusz (10/10) bardzo mocna pozycja tego autora.
Na tyle mocna (9/10), że zamówiłem już kolejną tego autora - Cud.

No ale wróćmy do Gorzkiego Świata. Zbiór kilkunastu opowiadań. Podzielonych na trzy zestawy. Pierwszy dotyczy okresu wojennego, drugi pierwszych lat w komunistycznej Czechosłowacji, a ostatni - jako, że Skvorecky był również saksofonistą tenorowym - muzyce jazzowej (ze świetnym podtytułem Eine Kleine Jazzmusik).
Humor oraz ironia autora równoważą egzystencjalny smutek, dramatyczne wydarzenia oraz szarość życia, którymi podszyte są opowiedziane historie.
_________________
Blog Insta Disc RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
MichalP
maxi-singel analogowy


Dołączył: 29 Sie 2016
Posty: 616
Skąd: UK

PostWysłany: 06.10.2021, 09:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

U mnie Czarna Ćma - Steve'a Liebicha. Książka, którą kupiłem na chybił trafił w jednym z ebookowych sklepów. I przyznam szczerze, że do tej pory nie mogę się emocjonalnie pozbierać po lekturze. Rzecz tak samo romantyczna jak i okrutna, książka o życiu, śmierci, bezdennej rozpaczy, pogoni za duchami. Książka drogi, którą przemierzamy wraz z głównym bohaterem by odnaleźć wraz z nim Boga? Pocieszenie? A może zwyczajnie dotrzymać danego komuś słowa. Napisana świetnym językiem zdradzającym ogromną erudycję autora, z masą odniesień do poezji, filozofii czy nawet fizyki, tej "meta" również. Mój tegoroczy faworyt do książki roku.
Rzecz ukazała się tylko w formie ebooka, a szkoda bo bardzo bym chciał ją mieć w swojej bibliotece.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 3083

PostWysłany: 08.10.2021, 04:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cormac McCarthy - Droga.

Powieść na dwa wieczory.
Post apokaliptyczna wizja szaro burego świata, w którym walczyć trzeba o każdą drobinkę jedzenia. Bez roślinności, bez zwierząt, z garstką ocalałych osób, z których większość to moralni degeneraci. Nie wiemy co, nie wiemy dlaczego. Wiemy, że ojciec i syn zmierzają na południe, licząc że tam będzie lepiej.
Rwana narracja, zdawkowe i dynamiczne dialogi. Brak filozofowania.
Plus mocno uwypuklona, wzruszająca relacja ojciec-syn, która mocno kontrastuje z konającym światem Drogi. Myślę, że te stosunki mocno szarpną najczulszą struną wrażliwości każdego rodzica/ojca.

Nie wiem czy to typowy McCarthy (czytałem jeszcze W ciemność i To nie jest kraj...), ale znów mocno doświadcza swoich bohaterów.

Dałbym 8/10 - ale za te wzruszające relacje, o których już wspomniałem - ocenę winduję na 9/10.
_________________
Blog Insta Disc RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
esforty
digipack


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 2542
Skąd: Łódź

PostWysłany: 08.10.2021, 07:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

McCarthy , często posługuje się, krótkim zdaniem, dlatego to jest takie dobre do filmowania. No, między innymi dlatego.
Czytając W ciemność, dostałem najwięcej satysfakcji z lektury, Jego książek, ale cenię sobie tę znajomość. Trudno przy klimatach <kormakowych> posługiwać się kwantyfikatorem: podobało się, lub nie.
Jest Dziecię Boże, właściwie długie opowiadanie, nie powieść. Z tzw. twistem, myślę że warto.
I, jak wskazują znawcy, ważna trylogia:
-Krwawy południk (Blood Meridian, Or the Evening Redness in the West, 1985; wyd. pol. 2010)
-Rącze konie (All the Pretty Horses, 1992; wyd. pol. 1996)
-Przeprawa (The Crossing, 1994; wyd. pol. 2000)
z której, otwierająca <zaciąga> czytelnika do miejsc i ludzi, z którymi, niekoniecznie...
Kolejne, mnie, już tak nie pochłonęły.


P.S. Przepraszam, że akurat ja Embarassed , próbuję, coś przepchnąć w tym wątku.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 3083

PostWysłany: 08.10.2021, 12:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

esforty - a propos Twojej stopki forumowej.

Myślałem, że w tym roku Murakami dostanie nagrodę Nobla, jednak tak się nie stało. Szkoda, bo to zapewne byłby odpowiednio mocny bodziec, żeby mnie zmobilizować do sięgnięcia po jedną z 7 książek, które mamy w domowej biblioteczce (żona go lubi).

Haruki będzie musiał jeszcze trochę poczekać na ew. nagrodę, no i na mnie... jako potencjalnego czytelnika (a może to jednak nastąpi szybciej niż nagroda? Czas odsłoni karty:).
_________________
Blog Insta Disc RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
MichalP
maxi-singel analogowy


Dołączył: 29 Sie 2016
Posty: 616
Skąd: UK

PostWysłany: 08.10.2021, 12:51    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cure napisał:
Cormac McCarthy - Droga

Przeczytałem ją 2 razy pod rząd jak wpadła mi w łapy, jedno z najfajniejszych post-apo w ogóle jak dla mnie. Film też bardzo dobry ale nieco zbyt dosłowny, chociaż scena z żoną opuszczającą dom targa serduchem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 3083

PostWysłany: 11.10.2021, 05:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MichalP napisał:
Cure napisał:
Cormac McCarthy - Droga

Przeczytałem ją 2 razy pod rząd jak wpadła mi w łapy...


O kurczę, nigdy nie miałem takiego przypadku Smile

Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem

Tytuł mówi wszystko. Rozmowy Hrabala z węgierskim dziennikarzem. Przeprowadzone w 84/85.
Sam Hrabal nie ukrywa w posłowiu, że ingerował w pierwotnie nagraną rozmowę.
A co książka przedstawia? Poglądy autora na kulturę, sztukę (również muzykę), filozofię, życie itp. Wszystko to jeszcze (u progu starości) ironiczne, zabarwione humorem, dystansem. Ma się wrażenie, że Hrabal niejednokrotnie bawi się odpowiedziami, częściowo zmyśla, fantazjuje... i bardzo dobrze. Czyta się nad wyraz przyjemnie.
_________________
Blog Insta Disc RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Maciek
box


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7634

PostWysłany: 12.10.2021, 19:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Andrej Bán - Słoń na Zemplinie. Opowieści ze Słowacji

Zbiór reportaży o Słowacji, napisany przez cenionego słowackiego fotografa i reportażystę. Na tegorocznym Kinie na Granicy odbyło się bardzo ciekawe spotkanie autorskie Wyszehrad non-fiction, w którym wzięli udział Mariusz Szczygieł , János Tódor i Andrej Bán właśnie. Szczygieł skomplementował książkę swojego słowackiego kolegi i powiedział, że żałuje, że to nie on napisał tę książkę. Wspominam o tym nie bez powodu, bowiem te słowackie reportaże czyta się...jak Szczygła. Bán, podobnie jak nasz narodowy czechofil jest dla swojego narodu bardzo surowy, ale uczciwy (i ani na chwilę nie przestaje kochać swojej ojczyzny). Długo bronił się przed napisaniem reportaży ze swojego podwórka (wcześniej przez kilkadziesiąt lat pisał z terenów objętych konfliktami, m.in. z Gruzji, Afganistanu, Kosowa, Haiti, Ukrainy) i w ogóle mu się nie dziwię, bo mam bardzo podobne, słodko-gorzkie przemyślenia na temat Słowacji: mieszka się tu dobrze, ale żyć się nie da (to cytat z filmu Orbis Pictus Martina Šulika). W Słoniu znalazło się sporo tematów trudnych (kulisy głośnego zabójstwa Kuciaka i jego partnerki, metody działania mafii, układów partyjnych, narodowców, aryzacja), ale nie zabrakło też ciekawostek historycznych, w tym ostatecznego wyjaśnienia wątpliwości w kwestii Janosika, jego działalności i miejscu pojmania (jeśli ktoś wchodził na Wielki Chocz od Valaskej Dubovej, to czeka go szokująca informacja Wink). Całość czyta się naprawdę świetnie. Gorąco polecam!
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 3083

PostWysłany: 20.10.2021, 09:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jakie jest Wasze zdanie o Blaszanym Bębenku - Grassa?

Męczę się z tym bębenkiem już 1,5 tygodnia, a jestem ledwo na 500 stronie.

Wg mnie ta książka jest jakaś dziwna, żeby nie stwierdzić - porąbana.
Poczynając od tak nieznacznych udziwnień jak Oskar przeskakujący w narracji (w jednym akapicie) z pierwszej osoby, na trzecią. Przez różne style (np. spory fragment zapisany w postaci dramatu, z didaskaliami). Po jakieś ogromne przebiegunowanie ogólnego ciężaru zdarzeń.
Być może to zabieg świadomy, by pokazać ułomność Oskara (czy tylko fizyczną?) w formie narracji skupiającej się na pierdołach. Szczegóły rozpisywane są w sposób potoczysty, długi, ultra dokładny, na wielu, wielu stronach. A wydarzenia ważne, wstrząsające i często dające po pysku, są zamykane w jednym akapicie.

Męczy, odpycha, ale jakoś nie daje spokoju. Ostateczny werdykt za niecałe 300 stron.
_________________
Blog Insta Disc RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5964
Skąd: Łódź

PostWysłany: 20.10.2021, 11:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bardzo dawno temu czytałem Blaszany bębenek, będzie ponad 20 lat... ale utkwił w pamięci. Co ciekawe, miałem identyczne odczucia podczas czytania: męczy, drażni, odpycha... ale nie daje spokoju. Musiałem dojść do końca. Teraz, po latach, myślę sobie, że to arcydzieło - i przeczytam raz jeszcze... pomimo, że to masochizm.
_________________
FREE THE JAZZ!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
box


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 8157

PostWysłany: 20.10.2021, 11:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cure napisał:
Jakie jest Wasze zdanie o Blaszanym Bębenku - Grassa?


Również czytałem to już bardzo dawno, ale wówczas zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Pamiętam jak ta lektura odzierała mnie ze złudzeń wobec natury ludzkiej, jak uderzała swoim okrucieństwem, ale jednocześnie pozostawiała z wrażeniem głęboko ludzkiej postawy samego autora. Powinienem sobie to przypomnieć, ale jakoś nie mam ochoty wracać...
_________________
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5964
Skąd: Łódź

PostWysłany: 20.10.2021, 11:26    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cure napisał:
esforty - a propos Twojej stopki forumowej.

Myślałem, że w tym roku Murakami dostanie nagrodę Nobla, jednak tak się nie stało. Szkoda, bo to zapewne byłby odpowiednio mocny bodziec, żeby mnie zmobilizować do sięgnięcia po jedną z 7 książek, które mamy w domowej biblioteczce (żona go lubi).

Haruki będzie musiał jeszcze trochę poczekać na ew. nagrodę, no i na mnie... jako potencjalnego czytelnika (a może to jednak nastąpi szybciej niż nagroda? Czas odsłoni karty:).


Na Murakamiego miałem fazę kilka lat temu (ogólnie tak mam, że mam faze na jakiegoś pisarza i wtedy czytam tylko jego książki, obecnie Terry Pratchett). Spośród jego powieści największe wrażenie wywarła na mnie 1Q84 o zagubieniu w alternatywnej rzeczywistości - gorąco polecam.
_________________
FREE THE JAZZ!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6497
Skąd: Białystok

PostWysłany: 20.10.2021, 13:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Leptir napisał:
Cure napisał:
Jakie jest Wasze zdanie o Blaszanym Bębenku - Grassa?


Również czytałem to już bardzo dawno, ale wówczas zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Pamiętam jak ta lektura odzierała mnie ze złudzeń wobec natury ludzkiej, jak uderzała swoim okrucieństwem, ale jednocześnie pozostawiała z wrażeniem głęboko ludzkiej postawy samego autora. Powinienem sobie to przypomnieć, ale jakoś nie mam ochoty wracać...


Klasyka ale mimo że dosyć trudna literatura to nie taka jak Ulisses. Film zresztą też jest bardzo dobry.
Chyba jeszcze trudniejszy jest Turbot - też mam na półce.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 64, 65, 66
Strona 66 z 66

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group