Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gong
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Quasarsphere
epka kompaktowa


Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 1083
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 02.05.2010, 19:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na razie słuchałem tylko drugą i trzecią część "niewidzialnego radia gnoma" - są to pierwsze płyty Canterbury Scene, jakie poznałem. Te humorystyczne kawałki bardzo ciekawie uzupełniają materiał - wydaje mi się że trochę to z Zappy ściągnęli. Uwielbiam takie utwory jak Inner Temple (jaka szkoda, że taki krótki) z Angel's Egg, Isle of Everywhere z You, oraz zważywszy że lubuję się w elektronice - świetny utwór Tima Blake'a - A sprinkling of clouds.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Clive Codringher
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 672
Skąd: Kraków

PostWysłany: 04.05.2010, 09:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Przyznaję, że dużo bardziej niż Gong interesuje mnie Steve Hillage - jego solowe płyty oraz dokonania pod szyldem System 7 są naprawdę interesujące. Natomiast z Gongu bardzo lubię płytę You - jestem fanem kosmicznych dźwięków i bardziej luzackiego i imprezowania grania. Nie znoszę za to kabaretu, dlatego też inne płyty zespołu raczej mnie odrzucają.

Dużym zaskoczeniem była jednak zeszłoroczna płyta 2032 - pozytywnym zaskoczeniem. Właściwie za wyjątkiem tych krótkich kawałków typu Yoni's Poem, to nie ma tutaj zbędnych dźwięków. Jak na takich staruszków to nagrali naprawdę świetny, świeży album. Sporo fajnych, instrumentalnych fragmentów i świetnych melodii. To dla mnie jeden z najlepszych albumów ubiegłego roku.

PS. You Remixed też bardzo lubię Wink Ale to już inna bajka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4199
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 04.05.2010, 11:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Quasarsphere napisał:
Isle of Everywhere z You, oraz zważywszy że lubuję się w elektronice - świetny utwór Tima Blake'a - A sprinkling of clouds.


Wg mnie "You" to najciekawszy album z tryptyku. Potężny, mistyczny wstęp prowadzący do "Master Builder" to arcydzieło. Uwielbiam słuchać tego kawałka.

Ale to jest fajne w You, że - w przeciwieństwie do Angel's Egg - nie muszę przełączać kawałków w poszukiwaniu "tego fajnego" tylko zaraz wjeżdża ten kipiący od herbaty i innych ziół Very Happy "Sprinkling of Clouds" (nie na darmo Blake miał ksywkę Moonweed Wink) i potężne Isle of Everywhere.

Chociaż Allenowski Gong się rozpadł, bardzo mi odpowiada jego kontynuacja w postaci "Shamal" z '75 jak i koncerty "Live in Sherwood" czy "Live etc."



Clive Codringher napisał:
Steve Hillage - jego solowe płyty oraz dokonania pod szyldem System 7 są naprawdę interesujące.


A mnie to trochę zawiodło. Gdy dowiedziałem się, że Steve poszedł w elektronikę miałem nadzieję, że wytworzy tam jakieś cudowne, "naćpane" cudeńka. Niestety, nie znalazłem tam tego, czego oczekiwałem.
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bartosz
digipack


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2641
Skąd: Kraków

PostWysłany: 04.05.2010, 13:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Backside napisał:
Ale to jest fajne w You, że - w przeciwieństwie do Angel's Egg - nie muszę przełączać kawałków w poszukiwaniu "tego fajnego" tylko zaraz wjeżdża ten kipiący od herbaty i innych ziół Very Happy


Shocked Ale co Ty przełączasz na Angel's Egg?! Jak dla mnie ta płyta jest równie spójna i co najmniej równie znakomita jako całość co You. Jest mniej kosmiczna, to fakt, ale mnie większa różnorodność tego albumu przyciąga. Powiedziałbym nawet że wolę go od Trójki. No a poza tym ta "mantra" z Other side of the sky kasuje wszystko Wink

Backside napisał:
Chociaż Allenowski Gong się rozpadł, bardzo mi odpowiada jego kontynuacja w postaci "Shamal" z '75 jak i koncerty "Live in Sherwood" czy "Live etc."


Przecież na Live etc. jest Allen.

Co do Shamal to jest to godna kontynuacja Gongu Allenowskiego, ale nie jest to już tak dobre. Brak mi tutaj tego luzu, tej lekkości, wszechobecnego wcześniej absurdu. Bardzo dobra płyta zwyczajnego zespołu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11427
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 05.05.2010, 11:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Warto sięgnąć też po płytę Paragong. Krąży po sieci, bo oryginał to już droga rzecz, a bardzo krótka (coś koło 20 minut). Tim Blake na harmonijce - choćby dla tego fragmentu warto Smile

No i Gong z Brufordem tez sobie zacnie poczynał, przynajmniej na tym bootlegu, który posiadam.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
Na Discogsach
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4199
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 05.05.2010, 23:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bartosz ---> ale przełączanie wcale nie odbiera albumowi spójności Smile. Tylko po prostu ja, tak jak kolega kilka postów wyżej, bardziej lubię ten kierunek Hillage'owski czy Moerlenowski.

Obecność tego "absurdalnego kabaretu" jest dla mnie bardzo ciekawa, czasami wręcz potrzebna, ale nie zawsze na tyle strawna. Tylko o ile historię radiowego gnoma słucha mi się bardzo ciekawie, tak takiego poematu prostytutki już nie. Preferuję formy poetyckie jakoś bardziej wplecione w muzykę - i generalnie długie utwory-suity Smile.

Z tego powodu przemawia do mnie "Shamal" ze swoimi rozległymi formami i licznymi orientalnymi tematami. A "Cat In Clark's Shoes" to wg mnie bardzo ładny powrót do tej kantenberyjskiej, eklektycznej awangardy Very Happy.


Początek "Angel's Egg" jest wspaniały, ale buduje dla mnie jakieś napięcie, które się potem lekko rozmywa w gąszczu sztuki, którą nie do końca rozumiem. Potem genialne syntetyzatory w obu świątyniach ponownie podnoszą atmosferę pod psychodeliczne niebo, ale końcówka nie daje jakiegoś ujścia tym emocjom. Dlatego bardziej wolę "You" czy "Radio Gnome Invisible, gdzie 'po prostu' jest parę konkretnych jamów Smile.


Co do Live etc - pomyłka... myślałem, że to reunion z '77, dopiero teraz zobaczyłem w booklecie, że to kompilacja z radiognomowych lat Embarassed
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bartosz
digipack


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2641
Skąd: Kraków

PostWysłany: 06.05.2010, 12:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Angel's Egg to w gruncie rzeczy najbardziej ćpuńska płyta z Trylogii, też do końca jej "nie rozumiem", no bo to żeby zrozumieć trzeba by złamać polskie prawo Very Happy . O to - i mam wrażenie że wyłącznie o to - w tej muzyce chodzi. Tym niemniej taki Prostitute poem uwielbiam, podobnie jak te wszystkie niedorzeczne piosenki typu Sold on the highest buddha. I w konfrontacji z czymś tak niezwykłym dobry skądinąd album jakim jest Shamal nie ma u mnie szans.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4199
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 06.05.2010, 14:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie chciałem porównywać "właściwego Gonga" z Shamalem, tylko uważam, że to godna kontynuacja Smile.

A ciekawe, że Moerlen poszedł potem w całkiem innym kierunku. I wyśmienicie mu to wyszło! "Gazeuse!" z "pothead pixies" nie ma nic wspólnego, ale to jedna z moich ulubionych płyt z tych muzycznych rejonów. Te wszystkie perkusje, perkusjonalia w połączeniu z saksofonem Malherba i gitarą Holdswortha stworzyły przepiękny mix Smile.
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bartosz
digipack


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2641
Skąd: Kraków

PostWysłany: 06.05.2010, 14:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

O Gazeuse! już wcześniej napisałem że nie lubię. Chociaż stylistycznie bardzo mi ten album leży i uwielbiam jak Moerlen stuka w te wszystkie niestandardowe garnki, to jednak tym razem mnie to nudzi. Wole nieco późniejszy PM Gong.
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4199
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 15.12.2010, 23:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To już wiem czemu Blake'a nazywali Moonweedem Laughing
http://www.youtube.com/watch?v=jKP5pz9jMQI


Przy okazji - czemu Tim trafił do głosowania w ramach Francji i Beneluksu?
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
boczeq
epka analogowa


Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 807

PostWysłany: 16.12.2010, 18:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Backside napisał:
Przy okazji - czemu Tim trafił do głosowania w ramach Francji i Beneluksu?

Gdyż ja go tam zapodałem. Podobno w tych latach przebywał i tworzył we Francji. Na Progarchives, co ciekawe, dopisali go do Francji.
A w ogóle to wkurza mnie, że nie ma fajnych kawałków na Jutubie z koncertami Gonga z 75-80. Albo nie potrafię znaleźć Confused .
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4199
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 16.12.2010, 20:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tak się pytam, bo przy DACH-u był z tego powodu "dym" przy kilku nazwiskach Smile.

Co do koncertów - też nie znalazłem. Pewnie bez Allena Gong Moerlena już nie był tak ciekawy i uwaga przerzuciła się na wciąż progrockowego, kantenberyjskiego Hillage'a (którego zresztą Virgin w '75 chciało uczynić liderem Gonga, a resztę zespołu podpiąć jako taki "backing band").

Ja bym za to z chęcią obejrzał porządne, długie video z koncertem Gonga z okresu 1972-1975. Poza urywkami z YT jest tylko 1 DVD "Montserrat" na którym jest niewiele ciekawych rzeczy.
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Quasarsphere
epka kompaktowa


Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 1083
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 15.03.2011, 00:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Co do Tima Blake'a to polecam doskonałą solową płytę jego autorstwa "Crystal Machine" z 1977. Dla mnie to jedno z największych dzieł muzyki elektronicznej stworzonej na analogowych instrumentach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11427
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 15.03.2011, 09:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

"Tim Blake's New Jerusalem" z 1978 jest moim zdaniem równie znakomitą płytą.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
Na Discogsach
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 23089
Skąd: Lesko

PostWysłany: 15.03.2011, 19:14    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

On w Hawkwind przyciskane obsługiwał w późnych latach 70-tych, nawet jedna kompozycja z New Jeruzalem jest na Live 79"
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 2 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group