Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

PUNK (is not dead?)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 20, 21, 22  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bananamoon
maxi-singel analogowy


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 548

PostWysłany: 17.09.2021, 13:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Koncert w Jarocinie, jak wspomniałeś, czadowy, po prostu przedni!

Wielka szkoda, że dla pere-punk-rockowej równowagi, na dodatkowej płycie "We Don't Do Encores" nie zamieszczono koncertu / fragmentów koncertów w niezdefiniowanych, psychodelicznych odcieniach znanych z "Carnival Of Souls", czy "The Pere Ubu Moon Unit" (mam na myśli cykl tematyczny z Zagrzebia, o którym wspominasz i który w moich oczach także wydaje się być bardziej wartościowy).

Wygląda jednak na to, że David Thomas nie tylko nie miał wpływu na zawartość muzyczną "nowej" płyty Pere Ubu, lecz także jasnej świadomości wydawnictwa "jako takiego".

https://www.youtube.com/watch?v=V0Xx6gRbXtE

Steve Lake "Murder Violence Sex Divorce"

Wiem, wiem - ale może chociaż "wątkowcy-synthpopowcy" spojrzą łaskawym uchem na płytę?
...zaś pozostając w temacie - przyznacie, że w wokalu jest ta punkowa (Zounds) nonszalancja?

Punk-Wave-Elektronika.

https://www.discogs.com/Steve-Lake-Murder-Violence-Sex-Divorce/release/512103

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2915
Skąd: KRK

PostWysłany: 18.09.2021, 18:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Z głupia frant, ale w nawiązaniu do noty o synth-popie i Jugosławii sekund temu 222.

Ciekawostka dla ciekawskich.

Jeszcze Polska nie zginela! – priča o poljskom punku i novom valu (1979. – 1986.)

Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1128
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 18.09.2021, 19:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I&I napisał:
novom valu

Novom valu - śliczne... Smile
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2915
Skąd: KRK

PostWysłany: 19.09.2021, 18:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Very Happy

EO 1981 w Warszawie

Impra tuż przed wybrykiem wojciechowym.
Nota
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
digipack


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2702

PostWysłany: 27.09.2021, 22:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Proszę mi wybaczyć spamowanie i stan euforii, ale..................

Babilon upadł!

W anglojęzycznym oryginale z Czarnej płyty to jest nowofalowe arcydzieło, ale tu, na żywo, po polsku, ze zdartym gardłem Tomasza Lipińskiego skandującym

CZEMU SPISKUJĄ NARODY?!

to jest totalne sto procent pankrocka!!!
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 6068
Skąd: Łódź

PostWysłany: 28.09.2021, 07:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ano nie znałem polskiej wersji, tylko tę angielską z czarnej:

https://www.youtube.com/watch?v=qQBfaDWsGHo

Na żywca Tomka Lipińskiego widziałem dwa razy. Pierwszy raz grał w Łodzi w klubie "Szafa" solo, tylko jego śpiew i gitara. Utwory Tiltu i Brygady Kryzys. Drugi raz - jakiś miesiąć później - z Tiltem, w klubie Fururysta. Był to koncert, który najbardziej nadwyrężył mój słuch - stałem (a raczej pogowałem/skakałem) zbyt blisko aparatury nagłaśniającej - a grali głośno, mnóstwo sprzężęń gitarowych, Lipiński też czasem korzystał z jakiegoś elektronicznego efektu wokalnego - darł wtedy mordę, aż mi świdrowało w uszach Twisted Evil
_________________
FREE THE JAZZ!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
digipack


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2702

PostWysłany: 16.10.2021, 13:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie samym Chopinem jednak człowiek żyje... Wczoraj moja żona znienacka wyciągnęła z półki Trupią czaszkę... o tym kiedy indziej, bo przerwy między preludiami a mazurkami są krótkie i czas trzeba oszczędzać Wink

Stab Your Back!

77 nadchodzi! Very Happy
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
digipack


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 2647
Skąd: Łódź

PostWysłany: 20.10.2021, 09:55    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

crescent napisał:
Poniżej parę cytatów z "Manifestu Punkowego" Grega Graffina:

Ludzie zakładają, że przemoc jest kluczowym składnikiem w muzyce punkowej i to założenie bardzo łatwo można utrwalić, ponieważ łatwo jest sprzedać przemoc, a w gazetach zawsze znajdzie się miejsce na informacje o aktach przemocy. To skupienie się na niej powoduje, że nie dostrzega się kluczowego elementu, o który właśnie w Punku chodzi.

[i]PUNK JEST: indywidualnym wyrażaniem oryginalności, która pochodzi z doświadczeń dorastania w kontakcie z naszą ludzką zdolnością rozumowania i zadawania pytań.

Przemoc nie ma nic wspólnego z punkiem, ani nie jest dla niego zarezerwowana. Jeśli pojawi się ona w tym ruchu, to tylko z powodów niezwiązanych z punkowym ideałem.

...

Podpieram się tym (odległym czasowo) wpisem by przyznać się do nawyczków myślowych/stereotypowego postrzegania, jednocześnie, niosąc sztandar walczącego z wymienionymi skazami. A przecież nie wystarczy pierdzieć Embarassed w kierunku tychże.
Oto, jakiś czas temu poczytałem w sieci o niejakim Jamesie Chance. Kolo (bywało) lubił potarmosić się z publicznością, będąc występującym a(A)rtystą. Na tyle wiarygodnie, iż wzywano służby medyczne.
I poszedłem dalej, odsyłając Jamesa, na któryś ze stadionów piłkarskich Embarassed ...
gdy w ubiegłym tygodniu usłyszałem w radiu (francuskim) fragment tego:


James Chance and the Contortions- Buy 1979

Dużo pomysłów, dużo rzucania się pomiędzy gatunkami: punk- funk- jazz (ten pootwierany) i sekcja niczego nieutrudniająca. Mało gitar bo tu wiodącym trąbka i maniakalno-mętny vocal Jamesa.
Aha! Całość skutecznie redefiniuje gatunek, wiodący.
Obstawiam, że akond i bananamoon a pewnie i I&I mają to na półce... a może mają wszyscy i tylko się ośmieszam.

Dołączyłem fotę z jakiegoś występu by nieco <zmiękczyć> własną ignorancję:


_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
box


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7796

PostWysłany: 20.10.2021, 10:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
James Chance and the Contortions- Buy 1979


Próbowałem nie tak dawno temu, kiedy I&I przytaczał Jamesa w roli źródła w kontekście Squid. Nie przebiłem się wtedy, ale może zrobię jeszcze jedno podejście. Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1128
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 20.10.2021, 10:21    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

esforty napisał:
Obstawiam, że akond i bananamoon a pewnie i I&I mają to na półce

Ja nie mam. Ale ja punk bardziej darzę sympatią ogólną, niż zbieram... tej płyty nawet nie pamiętam, czy słuchałem, czy tylko "znam ze słyszenia".
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6657
Skąd: Białystok

PostWysłany: 20.10.2021, 10:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okładkę znam, nie wiem skąd, pewnie z discogs.com albo z RYM. Płyty nie mam i nie znam.

A dziewczyna nie w moim typie.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1128
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 22.10.2021, 11:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I&I napisał:
Wrzucam tutaj, bo nie ma lepszego wątku (tak mi się wydaje).

Juana Molina - Wed 21 (2013)

Bardzo przyzwoita śruba, wkręcająca na wielu poziomach.
Skojarzeń może być mnóstwo. Pierwsze z brzegu to Neu!, post-punk, folk, elektro.

Argentyna ma się czym szczycić Smile

Juana Molina - Segundo [2000, reedycja Crammed Discs 2021]

Skoro Juanę zakwalifikowałeś tutaj, to ze specjalistą nie będę polimeryzował Smile. Choć w sensie ścisłym Segundo łapie się raczej umownie - etos DIY, rytmiczna prostota - bardziej faktycznie folk, elektro, a momentami nawet singer/songwriter - muzyka, jak na Juanę, generalnie bardzo nastrojowa i rozmarzona.

W sumie etykietki nieważne, bo album jest świetny. Długo był niedostępny, w tym roku został ładnie wznowiony. I gdybym go znał wcześniej, to bym bardzo mocno rekomendował w plebiscycie 2000. Ale może ktoś jeszcze się skusi i posłucha?

https://juanamolina.bandcamp.com/album/segundo-21st-anniversary

Argentyna ma się czym szczycić Smile.

Żeby zobaczyć w całości zdjęcie, którego fragment zdobi okładkę, trzeba niestety zakupić płytę. Warto!


.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Paweł
epka kompaktowa


Dołączył: 02 Wrz 2019
Posty: 1188

PostWysłany: 22.10.2021, 12:31    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

akond napisał:
Juana Molina - Segundo [2000, reedycja Crammed Discs 2021]
(...)
W sumie etykietki nieważne, bo album jest świetny. Długo był niedostępny, w tym roku został ładnie wznowiony. I gdybym go znał wcześniej, to bym bardzo mocno rekomendował w plebiscycie 2000. Ale może ktoś jeszcze się skusi i posłucha?


Oczywiście! Ja do teraz dosłuchuję płyt z lat 2000-2001... Przesłucham je wszystkie! No, a przynajmniej będę próbował. Wink

Spróbowałem się z Segundo – zapowiada się interesująco.
_________________
Planuję przesłuchać wszystkie płyty, jakie kiedykolwiek nagrano. Niemożliwe? Cóż, przynajmniej będę próbował.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2915
Skąd: KRK

PostWysłany: 22.10.2021, 19:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Szanowny Akondzie Wink zarekomendowana płyta rzeczywiście jest bardziej song-writerska. Juana spokojna, wyciszona - tak myślę po wysłuchaniu 3/4 płyty podczas przygotowywania kolacji dla rodziny (kofta, jakby co).
Podobało mi się, aczkolwiek wolę ją w odsłonie, którą polecałem w przywołanym przez Ciebie wpisie.

Tym niemniej pozdrawiam, że hej Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1128
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 22.10.2021, 19:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ano, ANRMAL z linki niewątpliwie bardziej pasuje do wątku. Krwisty żywiec!

Tu całość:
https://juanamolina.bandcamp.com/album/anrmal

U mnie, co wolę, zależy od nastroju. Pozdrawiam wzajemnie!
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 20, 21, 22  Następny
Strona 21 z 22

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group