Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przy muzyce o turystyce ;-)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18, 19  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leptir
box


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 8148

PostWysłany: 20.06.2021, 17:26    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Freefallu i Barcie - piękne zdjęcia! Freefallu - czy Ty stosujesz, jakieś filtry, czy te kolory rzeczywiście są tam tak nasycone?
_________________
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11704

PostWysłany: 20.06.2021, 18:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bajka, te Wyspy Owcze.
_________________
In pfecutione. extrema S.R.E. fedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freefall
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 6109

PostWysłany: 20.06.2021, 19:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Leptir napisał:
Freefallu - czy Ty stosujesz, jakieś filtry, czy te kolory rzeczywiście są tam tak nasycone?


Nie. Robię RAWy, a potem obrabiam zdjęcia w programie graficznym (Lightroom). Poprawiam kontrast, nasycenie, WB, czasem wyciąganie z cieni czy likwidacja prześwietleń. A czasami robię JPGi i wtedy ustawiam sobie co nieco w aparacie.
A przy słonecznej pogodzie, kolory rzeczywiście wychodzą intensywne. Najlepiej byłoby robić zdjęcia o złotej godzinie, tj. po wschodzie lub przed zachodem słońca. No, ale nie zawsze się da to zrobić, poza tym akurat było pochmurno.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
box


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 8148

PostWysłany: 20.06.2021, 19:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Świetnie Ci to wychodzi. Muszę się w końcu zmierzyć z tym RAWami, kiedyś próbowałem obrabiać w jakiejś darmowej próbnej wersji programu zbliżonego do Photoshopu i byłem strasznie oszołomiony tymi wszystkimi możliwościami. No ale pewnie wystarczy opanować tylko część możliwych efektów i uważać, żeby nie przesadzić. Smile
_________________
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freefall
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 6109

PostWysłany: 20.06.2021, 19:55    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Trzeba próbować metodą prób i błędów Smile. To nie jest jakieś bardzo skomplikowane. Na początek wystarczy jakiś darmowy program.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1072
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 22.06.2021, 07:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Freefall napisał:
Przypomniał mi się wyjazd na Wyspy Owcze.

Piękne miejsca, piękne zdjęcia.

Freefall napisał:
To prawdziwa metropolia (12 tys. mieszkańców)

A czy pod adres Niels Finsensgøta 9c, Tórshavn trafiłeś?

Parę płyt stamtąd kiedyś ściągnąłem - będę prezentował.
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freefall
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 6109

PostWysłany: 22.06.2021, 10:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

akond napisał:
Piękne miejsca, piękne zdjęcia.


Dzięki Smile


akond napisał:
A czy pod adres Niels Finsensgøta 9c, Tórshavn trafiłeś?
Parę płyt stamtąd kiedyś ściągnąłem - będę prezentował.

Niestety, tam nie dotarłem. Ale chętnie posłucham.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
box


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7614

PostWysłany: 11.08.2021, 09:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

akond napisał:
To zatłoczenie to główny powód, dla którego przestałem jeździć w Tatry. Teraz preferuję góry takie, jak Beskid Niski.
.


Miałem podobnie jak Ty, ale postanowiłem się przełamać i to była dobra decyzja. Na początku lipca byłem 5 dni w Tatrach, mało tego, nocowałem w moim ulubionym rejonie z lat 90., czyli na Zamoyskiego (nocleg zaklepany 2 dni przed przyjazdem, 60 zł za dobę, warunki 9,5/10, cisza i spokój 10/10). Przyjąłem taktykę „byle nie weekend”. Podróż ze Śląska (w niedzielne popołudnie) równe 3 godziny, z minimalnym zastojem za Rabką, reszta bez najmniejszego korka, bo wszyscy akurat wracali. W poniedziałek Giewont i nie licząc pierwszych 30 minut w zatłoczonej Strązyskiej (dało się przeżyć), reszta trasy w natężeniu 15-20 osób mijanych na godzinę, pod szczytem kilkanaście osób, na szczycie (około 13:00-14:00) również kilkanaście osób, sam byłem w szoku. 5 Stawów - na Ceprostradzie standard, ale te 30 minut dało się wytrzymać. Po odbiciu na właściwy szlak natężenie podobne jak dzień wcześniej. Ciut większa grupa pod Siklawą i w schronisku, ale na szarlotkę czekałem maksymalnie 5 minut, a piwo można było kupić bez kolejki. Na Świstówce znośnie, co ucieszyło mnie najbardziej - nie spotkałem niedzielnych turystów. Dużo rodzin z niemarudzącymi dziećmi, dla których na pewno nie była to pierwsza wyprawa w góry (kolejne pozytywne zaskoczenie). Innego dnia, po obowiązkowym zaliczeniu muzeum Hasiora i wystawy Wilkonia (i tu i tu byliśmy jedynymi zwiedzającymi) machnęliśmy popołudniówkę przez Kopieniec Wielki (maksymalnie 10 osób na całej trasie i na szczycie), z zachodem słońca na Nosalu (na który z nami czekało 5 osób). A największym zaskoczeniem były dla mnie ceny - to były chyba moje najtańsze walacje w ciągu ostatnich 10 lat (ale nie jestem łatwym celem dla Górali Wink. Dwudaniowe obiady od 15 zł (polecam Słonia na Zamoyskiego), zero opłat za parkingi (największym wydatkiem transportowym był dla nas bus z dworca do Palenicy i z powrotem Wink). Nic mnie tak w tym roku pozytywnie nie zaskoczyło jak Zakopane, trzeba jedynie pamiętać o kilku rzeczach - jeśli sezon, to najlepiej przełom czerwca/lipca, z pominięciem weekendów, a jeśli weekendy, to najlepiej poza lipcem i sierpniem. Podobnie mile zadkoczony byłem w tym roku w Pieninach (spałem za grosze w Jaworkach, omijałem Szczawnicę i 3 Korony i czułem się jak w Bieszczadach sprzed 20 lat) oraz w poprzedni weekend w Karkonoszach, ale od strony czeskiej (po polskiej nie było żadnych wolnych noclegów na OLX, AirBnb czy Bookingu, więc wolę nie myśleć jaki tam był tłok). A Beskid Niski jest fantastyczny. Byłem rok temu, w tym roku na krótkiej jednodniówce i możliwe, że jesienią znów tam pojadę. Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6480
Skąd: Białystok

PostWysłany: 16.08.2021, 06:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja od lat nasze Tatry robię wrzesień lub początek października i poza weekendami jest duży luz. Słowackie można zaś robić spokojnie lipiec/sierpień, oczywiście rejony magistrali czy Rysy lub Krywań są zawsze bardziej zatłoczone niż powiedzmy Koprowy Wierch albo Jagnięcy Szczyt, nie mówiąc o Zachodnich, gdzie zwłaszcza rejony Wielkiego Barańca, Zaworów czy Cichej Doliny a nawet Doliny Jaworowa i Białej Wody w Tatrach Wysokich to ogromne odległości i garstka ludzi.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Crazy
digipack


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2537

PostWysłany: 16.08.2021, 17:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

3 lata temu spędziłem tydzień w Chochołowskiej w lipcu i na szlakach, nawet po polskiej stronie, było niewiele ludzi. Na szczycie Starorobociańskiego siedzieliśmy sobie we dwóch sami, a na Siwej Przełęczy nawet ze świstakiem, ktory wylazł na ścieżkę, bo nikt go widać nie niepokoił. Ok. 16 wracałem z Rakonia przez Grzesia i na CAŁEJ drodze między Rakoniem a dolną częścią szlaku, blisko już schroniska, nie spotkałem ani jednej osoby.

W tym roku znowu byłem tam przez tydzień i było jakby tłoczniej, ale u góry - też bez przesady. W polskich Tatrach też nie taki straszny diabeł, jak go malują, oczywiście o ile się mieszka w schronisku i za dnia jest w górach. Mieszkając nawet w Morskim Oku pod wieczór można przejść się do Dolinki za Mnichem, spotkać więcej kozic, niż ludzi i wrócić jeszcze po jasnemu (z doświadczenia osobistego Wink).

Przy okazji - teraz jestem nad owianym zła sławą polskim morzem, a nawet nominalnie w kurorcie, czyli w Ustce. Dzisiaj na plaży puściutko, można śmiało puścić dzieciaki, żeby biegały i nikomu nie przeszkadzają, a psu porzucać patyk. W Ustce Zachodniej oczywiście.
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
digipack


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2873

PostWysłany: 19.08.2021, 10:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mi udało się zrealizować dwa jednodniowe wyjazdy: koniec lipca i wczoraj, bez noclegów, wyjazd wcześnie rano, wycieczka, powrót późną nocą. Tryb męczący, ale inaczej z uwagi na brak czasu i niemożność dogadania z towarzyszami podróży się nie dało. A taki tydzień w schronisku to absolutne marzenie, ile dałoby się zrobić...

Nie mniej: oba wyjazdy w środę, tak akurat wyszło. W lipcu było mniej ludzi, wczoraj już tłumy, mimo, że z rana pogoda była mizerna. Myśmy robili kółka: lipiec Kuźnice - Murowaniec - Kozia Przełęcz - Kozie Wierchy-Granaty-Murowaniec, wczoraj (z inna ekipą) Kuźnice - Murowaniec - Zawrat - Kozie Wierchy, potem nastąpił podział, ja sobie chciałem zejść Żlebem Kulczyńskiego (bo nie byłem), a ekipa poszła dalej przez Granaty, z powrotem spotkaliśmy się w Murowańcu.

Z uwagi na to, że nie wiem (i nie chce mi się wiedzieć) co mam zrobić żeby jechać na Słowację powróciła Orla Perć, i bardzo dobrze, to jest niesamowita sprawa.

Co do ludzi: tak, do linii schronisk masy ludzi, wyżej już pojedyncze osoby. W lipcu było mniej, ale wczoraj do tego Murowańca i z powrotem to już była mega masakra. No ale już wyżej był spokój. Na Orlej pojedyncze osoby, tylko w rejonie Zawratu i Koziej Przełęczy robiły się małe kolejki. Od Kozich Wierchów w stronę Granatów to już naprawdę pustki, właściwie idzie się samemu. Po powrocie do Zakopca od Kuźnic koło 19 stanie w mega korkach, żeby jakoś się wydostać.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6480
Skąd: Białystok

PostWysłany: 19.08.2021, 10:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Trasy topowe. Żlebem Kulczyńskiego schodziłem raz w życiu, trudno ale bez wielkiej ekspozycji.

W lipcu jechałem przez Słowację i na granicy w te i nazad, nic nikogo nie obchodziło. No ale chyba są tu osoby mieszkające bardziej na południu niż ja. Wink
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5950
Skąd: Łódź

PostWysłany: 19.08.2021, 12:26    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Też teraz byłem w Tatrach, ale to po pierwsze wyjazd religijny, więc czas na chodzenie po górach był ograniczony, a po drugie - od razu po przyjeździe dopadł mnie rotawirus. Ledwo zdążyłem dojść do siebie, kiedy to samo paskudztwo dopadło moją żonę. Niemniej jednak udało nam się wejść na Kopieniec Wielki - szczyt podobno remontowany i wstęp wzbroniony (można wejść tylko na polanę pod szczytem) ale ludzie i tak wchodzą, my też weszliśmy - piękne widoki. Poszliśmy też Doliną Strążyską zobaczyć Wodospad Siklawica - ale to spacerek wśród ludzi z wózkami z dziecmi itp. Pochdziłem też sobie po okolicy Cyrhli sam, gdy żona dochodziła do siebie w pokoju (spała - sen najlepszym lekarzem). Poniżej widoczek z Kopieńca:


_________________
FREE THE JAZZ!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6480
Skąd: Białystok

PostWysłany: 19.08.2021, 12:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A na czym polega wyjazd religijny w Tatry?
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Maciek
box


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7614

PostWysłany: 19.08.2021, 12:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Poniżej widoczek z Kopieńca


Wypad na Kopieniec, a także kontynuacja trasy na Nosal (polecam zostać tam do zachodu śłońca), to kapitalna wycieczka na dzień przerwy od cięższych wędrówek, ewentualnie idealne uzupełnienie dnia spędzonego np. w muzeach. Na całej trasie pustki, a stosunek trudu i wysiłku do widoków i wrażeń chyba jeden z najlepszych w całych polskich Tatrach.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18, 19  Następny
Strona 17 z 19

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group