Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

King Crimson
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 99, 100, 101  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
janko
pocztówka dźwiękowa


Dołączył: 15 Paź 2011
Posty: 50

PostWysłany: 21.10.2021, 09:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Świetnie. Szkoda tylko, że nikt nie pokusił się o wydanie na fizycznym nośniku utworów granych w latach 2014 - 2021 a nie wydanych jeszcze Sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Inkwizytor
digipack


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 2897
Skąd: Monty Python`s Flying Circus

PostWysłany: 21.10.2021, 10:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dokładnie - takich ultra rzadko wykonywanych w tej konstelacji - np Sheltering Sky czy Exiles - taki zbiór miałby swoje uzasadnienie.
_________________
...Nobody expects the Spanish inquisition !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1128
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 21.10.2021, 10:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Inkwizytor napisał:
Dokładnie - takich ultra rzadko wykonywanych w tej konstelacji - np Sheltering Sky czy Exiles - taki zbiór miałby swoje uzasadnienie.

Te dwa są w turboksie 2020:
https://www.discogs.com/release/15864798-King-Crimson-The-Elements-2020-Tour-Box
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
janko
pocztówka dźwiękowa


Dołączył: 15 Paź 2011
Posty: 50

PostWysłany: 22.10.2021, 07:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

akond napisał:
Inkwizytor napisał:
Dokładnie - takich ultra rzadko wykonywanych w tej konstelacji - np Sheltering Sky czy Exiles - taki zbiór miałby swoje uzasadnienie.

Te dwa są w turboksie 2020:
https://www.discogs.com/release/15864798-King-Crimson-The-Elements-2020-Tour-Box
.


Tylko przy tej mnogości wydawnictw KC nie każdy chce kupować te tourboksy.
Frame by Frame, EleKtriK, The Sheltering Sky, Exiles i Larks IV są nie wydane na żadnym regularnym wydawnictwie. Do tego jeszcze Cat Food z Toronto wydane tylko na singlu. Zamiast tej koncetówki mogli by wydać coś na wzór King Crimson - Audio Diary 2014- 2018 z rzadkimi i ciekawymi wersjami. Ale cóż pewno jest taka polityka wydawnicza.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1128
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 22.10.2021, 08:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Rzadko grane, i widocznie Fripp nie był zadowolony z efektu. Pewnie kiedyś gdzieś wcisną, albo w końcu zaczną udostępniać całe koncerty na DGM jako dl (tak jak z wcześniejszych inkarnacji).
Muszą coś trzymać w zanadrzu, żeby podsycać zainteresowanie.
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Retromaniak
singel kompaktowy


Dołączył: 13 Mar 2021
Posty: 488
Skąd: Niemcy / Bydgoszcz

PostWysłany: 06.11.2021, 17:26    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

King Crimson - Happy With What You Have To Be Happy With / Level Five / EleKtriK (2021)




30 / 153:00

Data wydania: 5 listopada

Tracklista:

01. Bude - 00:26
02. Happy With What You Have To Be Happy With - 03:54
03. Bude II - 00:18
04. Mie Gakure - 01:59
05. She Shudders - 00:35
06. Eyes Wide Open - Acoustic Version - 04:08
07. ShoGaNai - 02:53
08. I Ran - 00:40
09. Potato Pie - 04:33
10. Larks' Tongues In Aspic: Pt. IV - 10:58
11. Clouds - 00:32
12. Einstein's Relatives - 03:17
13. Dangerous Curves - 05:38
14. Level Five - 08:35
15. Virtuous Circle - 10:00
16. The ConstruKction Of Light - 08:23
17. The Deception Of The Thrush - 06:45
18. Improv: ProjeKct X - 05:24
19. Introductory Soundscape - Live In Japan, 2003 - 05:02
20. The Power to Believe I: A Cappella - Live In Japan, 2003 - 00:43
21. Level Five - Live In Japan, 2003 - 07:23
22. ProzaKc Blues - Live In Japan, 2003 - 06:01
23. EleKtriK - Live In Japan, 2003 - 08:02
24. Happy With What You Have To Be Happy With - Live In Japan, 2003 - 04:15
25. One Time - Live In Japan, 2003 - 06:00
26. Facts Of Life - Live In Japan, 2003 - 05:29
27. The Power To Believe II: Power Circle - Live In Japan, 2003 - 08:45
28. Dangerous Curves - Live In Japan, 2003 - 06:02
29. Larks' Tongues In Aspic: Pt. IV - Live In Japan, 2003 - 10:32
30. The World's My Oyster Soup Kitchen Floor Wax Museum - Live In Japan, 2003 - 06:30



No i proszę: od piątku można sobie kupić wszystkie mini albumy w jednym boxie. Jakie to praktyczne...
_________________
Największe muzyczne archiwum na Spotify
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
janko
pocztówka dźwiękowa


Dołączył: 15 Paź 2011
Posty: 50

PostWysłany: 08.11.2021, 07:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Retromaniak napisał:
King Crimson - Happy With What You Have To Be Happy With / Level Five / EleKtriK (2021)




30 / 153:00

Data wydania: 5 listopada

Tracklista:

01. Bude - 00:26
02. Happy With What You Have To Be Happy With - 03:54
03. Bude II - 00:18
04. Mie Gakure - 01:59
05. She Shudders - 00:35
06. Eyes Wide Open - Acoustic Version - 04:08
07. ShoGaNai - 02:53
08. I Ran - 00:40
09. Potato Pie - 04:33
10. Larks' Tongues In Aspic: Pt. IV - 10:58
11. Clouds - 00:32
12. Einstein's Relatives - 03:17
13. Dangerous Curves - 05:38
14. Level Five - 08:35
15. Virtuous Circle - 10:00
16. The ConstruKction Of Light - 08:23
17. The Deception Of The Thrush - 06:45
18. Improv: ProjeKct X - 05:24
19. Introductory Soundscape - Live In Japan, 2003 - 05:02
20. The Power to Believe I: A Cappella - Live In Japan, 2003 - 00:43
21. Level Five - Live In Japan, 2003 - 07:23
22. ProzaKc Blues - Live In Japan, 2003 - 06:01
23. EleKtriK - Live In Japan, 2003 - 08:02
24. Happy With What You Have To Be Happy With - Live In Japan, 2003 - 04:15
25. One Time - Live In Japan, 2003 - 06:00
26. Facts Of Life - Live In Japan, 2003 - 05:29
27. The Power To Believe II: Power Circle - Live In Japan, 2003 - 08:45
28. Dangerous Curves - Live In Japan, 2003 - 06:02
29. Larks' Tongues In Aspic: Pt. IV - Live In Japan, 2003 - 10:32
30. The World's My Oyster Soup Kitchen Floor Wax Museum - Live In Japan, 2003 - 06:30



No i proszę: od piątku można sobie kupić wszystkie mini albumy w jednym boxie. Jakie to praktyczne...


EleKtriK to raczej pełnoprawna koncertówka. Ciekawe czy Level Five w pierwotnej wersji czy w wersji z reedycji (ponoć różne wersje Virtuous Circle)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Retromaniak
singel kompaktowy


Dołączył: 13 Mar 2021
Posty: 488
Skąd: Niemcy / Bydgoszcz

PostWysłany: 26.11.2021, 00:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

King Crimson - Music Is Our Friend (Live in Washington and Albany, 2021)



Data wydania: 19 listopada

(19 / 135:00)

Tracklista:
CD 1:
01. Introductory Soundscape - Live at The Anthem, Washington DC - 06:53
02. The Hell Hounds Of Krim - Live at The Anthem, Washington DC - 03:35
03. Larks' Tongues In Aspic, Pt. I - Live at The Anthem, Washington DC - 08:03
04. Pictures Of A City - Live at The Anthem, Washington DC - 08:34
05. The Court Of The Crimson King - Live at The Anthem, Washington DC - 09:46
06. Red - Live at The Anthem, Washington DC - 06:07
07. Tony Cadenza Deals It Slitheryacious-To-The-Max - Live at The Anthem, Washington DC - 01:10
08. Neurotica - Live at The Anthem, Washington DC - 04:46
09. One More Red Nightmare - Live at The Anthem, Washington DC - 06:08
10. Indisciipline - Live at The Anthem, Washington DC - 09:20
CD 2:
01. Epitaph - Live at The Anthem, Washington DC - 09:07
02. Radical Action II - Live at The Anthem, Washington DC - 02:28
03. Level Five - Live at The Anthem, Washington DC - 07:06
04. Starless - Live at The Anthem, Washington DC - 15:21
05. 21st Century Schizoid Man - Live at The Anthem, Washington DC - 14:40
06. Tony Cadenza Serves It Piping Hot - Live at The Egg, Albany, NY - 01:18
07. Discipline - Live at The Egg, Albany, NY - 05:07
08. Larks' Tongues In Aspic, Pt. II - Live at The Egg, Albany, NY - 06:53
09. Islands - Live at The Egg, Albany, NY - 09:08

Skład:

Tony Levin - Bass, Chapman Stick
Gavin Harrison - Drums
Pat Mastelotto - Drums
Jeremy Stacey - Drums, Keyboards
Robert Fripp - Guitar, Keyboards
Jakko M. Jakszyk - Guitar, Vocals
Mel Collins - Saxophone, Flute


„Music Is Our Friend “ to najnowszy, oficjalny bootleg zespołu King Crimson.
Zawiera ostatni występ z północnoamerykańskiej trasy KC nagrany w Waszyngtonie we wrześniu tego roku, jak również 4 utwory z kameralnego koncertu "Friends and Family" w Albany.
2CD w formie Jewel Case z 24-stronicowym bookletem ze zdęciami z koncertów, notatkami producenta Davida Singletona i zapiskami Roberta Frippa w formie pamiętnika z trasy.
Pierwotnie tournee było zaplanowane na rok 2020, ale ze względu na pandemię przesunięto je o cały rok.

Na wyróżnienie zasługuje "Larks' Tongues In Aspic Part One" nie grany na koncertach od 1973 roku, "Neurotica" z grającym na kontrabasie Tony Levinem, oraz pełen emocjonalnego zaangażowania "Starless" i niezwykle mocny "21st Century Schizoid Man", zagrany na bis.
Set zagrany w Albany, z przepięknym finałowym „Islands”, David Singleton (produkcja, mastering) uważa za najlepszy w całym koncertowym dorobku grupy...
_________________
Największe muzyczne archiwum na Spotify
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Inkwizytor
digipack


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 2897
Skąd: Monty Python`s Flying Circus

PostWysłany: 26.11.2021, 06:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Lark`s I - nie grany od 1973 ? - podejrzewam, że to skrót myślowy - gdyż począwszy od reunion zespołu i tego raz septetu raz oktetu - utwór jest grany regularnie od 2014 - by przytoczyć pierwsze występy również w Albany :

https://www.guitars101.com/threads/king-crimson-albany-ny-2014-09-09.181344/?__cf_chl_captcha_tk__=8NvT1IPQfOo5A9zWt58qQFaZLtJ8uEedzVNWYEKAbW8-1637905359-0-gaNycGzNCOU


Znajduje się również na innych koncertowych wydawnictwach np Monkey Mind, Chicago czy Meltdown z Mexico City.
_________________
...Nobody expects the Spanish inquisition !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Clive Codringher
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 684
Skąd: Kraków

PostWysłany: 26.11.2021, 09:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie ma na tej płycie żadnego utworu, który by już nie ukazał się wcześniej albo na oficjalnych koncertówkach, albo w Touring boksach.
_________________
Co posiada Codringher: http://codringher.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Retromaniak
singel kompaktowy


Dołączył: 13 Mar 2021
Posty: 488
Skąd: Niemcy / Bydgoszcz

PostWysłany: 26.11.2021, 11:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Inkwizytor napisał:
Lark`s I - nie grany od 1973 ? - podejrzewam, że to skrót myślowy - gdyż począwszy od reunion zespołu i tego raz septetu raz oktetu - utwór jest grany regularnie od 2014 - by przytoczyć pierwsze występy również w Albany :


Chodzi o środkową część tego utworu. W wywiadzie z zespołem doczytałem się, że po raz pierwszy "restaurowano" tą część przy pomocy klawiszy. Ale oczywiście to mogą być techniczne niuanse...

Dzięki za informację. Cieszę się, ze jestem w gronie fachowców, obeznanych w temacie...
_________________
Największe muzyczne archiwum na Spotify
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Inkwizytor
digipack


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 2897
Skąd: Monty Python`s Flying Circus

PostWysłany: 26.11.2021, 13:14    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Hmmmm....... Rolling Eyes , "odrestaurowana środkowa część za pomocą klawiszy"..... ciekawe - środkowa część to pierwotni niby quasi orientalna lekko podlana chińskim sosem część z skrzypcami Crossa - improwizacja czy luźna impresja oparta czy zainspirowana Lark Anscending - Ralpha Vaughana Williamsa - David miał się tego uczyć gdy dopiero zgłębiał sztukę instrumentu i gdzieś to zostało w jego podświadomości - a Muir dodał pewne rodem z dalekiego wschodu niuansiki. Od zejścia się w tym składzie - na koncertach Mel robił ukłony w stronę publiczności i często grał fragmenty hymnu danego kraju - nie zapomnę gdy byłem na pierwszym show ( na drugim też byłem ) w Zabrzu w Domu Muzyki - gdy w trakcie lekko "derwiszowskiej" zakręconej partii fletu zaintonował naszego Mazurka - ta końcówka gdy śpiewa się ".... za twoim przewodem...." - widownia oszalała i wyła z zachwytu a Mel ocierając pot z czoła mimo obecności prywatnego wiatraczka wszystkim pomachał uśmiechając się znacząco...... cudowny moment.


A przy okazji dzięki Akondowi za cynk do Tour Boxu - teraz go słucham. Przyznaję, że wcześniej totalnie ignorowałem te zestawy a sporo tam inspirującego grania - jest to co prawda niekiedy "groch z kapustą" - ale słuchanie sprawia sporo frajdy i jest inspirujące. Przesłuchałem wersje które mnie tak interesowały Sheltering Sky i Exiles z koncerty z tego składu - ciekawe, może pozbawione dawnej pasji i testosteronu panów - głównie Wettona, Crossa i Bruforda - bardziej dyskretne i kameralne - ciekawe wrażenie robi w aranżacji flet Colinsa - szczególnie w środku Sky czy w intro Exiles - ten ostatni niestety musi mieć te ociekajace tęsknotą skrzypce - lecz panowie - a szczególnie Jakko - wyszli z tej próby obronną ręką - nie jest to żadna wpadka czy nieporozumienie. Choć w przypadku Sheltering liczyłem na jeszcze większe afrykańskie - rozdzielone między 3 perkusistów rytualne pandemonium..... wyszło co innego - ale warto posłuchać i poznać te wersje.


Przy okazji tego zestawu przypomnieli nieco skrócony Trees - pierwotnie dodany jako bonus do Hyde Parku 69 - wtedy podobno zagrany jedyny raz w Fairfield Halls Croydon - cudna miniatura zaśpiewana na 3 głosy - Lake, McDonald i Giles - może niekiedy panowie nie zawsze do końca intonują czysto każdy dźwięk - ale to kilka magicznych minut - żal że to porzucili i nie chcieli dalej rozwijać - są opinie, że melodię i sekwencję akordów wykorzystano w Gulls i Islands - ale mnie to nie przekonuje - znam ludzi, którzy płakali słysząc ten fragment - że "Boże ależ to piękne lub zbyt piękne by było prawdziwe". Ja sam zawsze lekko się rozklejam słysząc ten drobiazg - potem przechodził w instrumentalną Pictures of a City - czy wtedy - A Man A City. Niekiedy gram to na swoich klawiszach - fajnie akordy przechodzą jeden w drugi:



https://www.youtube.com/watch?v=zlN1D5q-KLI
_________________
...Nobody expects the Spanish inquisition !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Inkwizytor
digipack


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 2897
Skąd: Monty Python`s Flying Circus

PostWysłany: 26.11.2021, 13:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Drogi Retro - posłuchaj sobie dzięki uprzejmości - i dzięki tajemnemu hasłu dla muzycznego sezamu - muro - koncertów np z Chicago i Mexico City i Monkeys Mind też nie zaszkodzi Very Happy


https://ulozto.net/file/mrGdRMuYg9qc/2-17b-zip

https://www88.zippyshare.com/v/Kt22lMw1/file.html


https://ulozto.net/file/wIKCypPoj41r/2-16a-zip
_________________
...Nobody expects the Spanish inquisition !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Retromaniak
singel kompaktowy


Dołączył: 13 Mar 2021
Posty: 488
Skąd: Niemcy / Bydgoszcz

PostWysłany: 18.12.2021, 16:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

King Crimson - The Great Deceiver (Pt, II.) (2021)



Wydanie streamingowe z 17 grudnia

23 / 133:09

Tracklista:

01. Walk On... No Pussyfooting (0:59)
02. The Great Deceiver (4:27)
03. Improv - Bartley Butsford (3:12)
04. Exiles (7:19)
05. Improv - Daniel Dust (4:10)
06. The Night Watch (4:39)
07. Doctor Diamond (5:11)
08. Starless (12:27)
09. Improv - Wilton Carpet (5:53)
10. The Talking Drum (5:29)
11. Larks' Tongues In Aspic: Part Two (abbreviated) (2:57)
12. Improv - The Golden Walnut (11:45)
13. The Night Watch (4:37)
14. Fracture (11:52)
15. Improv - Clueless And Slightly Slack (8:14)
16. Walk On...No Pussyfooting (0:52)
17. Improv - Some Pussyfooting (2:28)
18. Larks' Tongues In Aspic: Part One (8:16)
19. Improv - The Law Of Maximum Distress: Part One (6:32)
20. Improv - The Law Of Maximum Distress: Part Two (2:34)
21. Easy Money (7:32)
22. Improv - Some More Pussyfooting (5:53)
23. The Talking Drum (6:03)

Skład:

John Wetton - bg, voc
Bill Bruford - dr, perc
David Cross - violin, el p, mellotron
Robert Fripp - g, el p, mellotron

Ulepszone wznowienie wydawnictwa z 2007 roku.


King Crimson - Earthbound (Live - Remaster 2021)



5 / 45:34

Wydanie streamingowe z 17 grudnia

Tracklista:

01. 21st Century Schizoid Man (Live) - 11:38
02. Peoria (Live) - 07:22
03. The Sailor's Tale (Live) - 04:48
04. Earthbound (Live) - 06:15
05. Groon (Live) - 15:31

Skład:

Boz Burrell: voc, bg
Robert Fripp: g, mellotron
Mel Collins: sax, fl
Ian Wallace: dr

Trochę wspomnień:
- „Earthbound“ wydana w 1972 roku, jest jednym z pierwszch (jeśli nie pierwszym) tzw. „oficjalnych bootlegów” wielkich zespołów
- jest to zestaw koncertowych nagrań (jakości Lo-Fi) składu KC z czasów „Islands”
- ze względu na tzw. „Mid-Price” w W.Brytanii nie znalazła się nawet w zestawieniach Album-Charts
- Atlantic nie zatroszczył się o jej wydanie w USA (podobno ze wzgędu na rozwiązanie się ówczesnego składu KC)
- Pierwszy raz na CD ukazała się w 2002 roku (podobnie jak album „USA”)

Nick Cave, który zaprosił Roberta Frippa do drugiej sesji projektu Grinderman, powiedział kiedyś, że „Earthbound“ należy do najcenniejszych płyt z jego prywatnej kolekcji winyli.

Nowa wersja „Earthbound“ w zestawie na CD plus DVD należy do „King Crimson 40th Anniversary Series” i zawiera zestaw 12 utworów, w tym 15 minut materiału, który nigdy wcześniej nie został opublikowany (wydana przez DGM w 2017 roku)
Na DVD dodatkowo mamy zapis w postaci 24/96 Hi-Res-Stereo-Audio, nowy Stereo-Mix i wersje Quadrophonic (jedyna z tym składem muzyków). Jest tu też sekwencja „Schizoid Men“, wydana wcześniej na koncertowej płycie „Ladies of The Road”.
Do kupienia rownież jako 2CD w formacie Digi-Pack, z notatkami biografa grupy, Sida Smitha, rzadkimi zdjęciami i materiałem archiwalnym.
_________________
Największe muzyczne archiwum na Spotify
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Inkwizytor
digipack


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 2897
Skąd: Monty Python`s Flying Circus

PostWysłany: 19.12.2021, 08:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Earthbound swego czasu był zaliczany do kategorii "prezent dla wroga" Very Happy . Wiem, że dla niektórych ma status "kultowy" - wtedy nikt tak nie grał - no może Van Der Graaf czy Magma. Są albumy koncertowe, które z wiekiem nabierają patyny i po upływie dłuższego czasu należycie zrozumiane - niestety Earthbound do nich nie należy. Zgadzam się, że to muzyka przepełniona negatywnymi emocjami, jak ktoś celnie napisał - "tak nie grają wybitni muzycy , tylko tacy, którzy mają wszystkiego dość i muszą odwalić swoje", wymęczone, bez polotu, świeżości, pasji.

Zastanawiano dlaczego taki obsesyjny perfekcjonista jak Fripp wydał coś takiego - jak zwykle przypisywano mu rozmaite i cudaczne intencje - że niby manifest artystyczny, swoista "zemsta" na byłych kolegach - by światu, sobie i im pokazać jakie to było muzycznie nie dobre, męczące dla nich i dla słuchaczy, bez przyszłości, prowadzące donikąd, muzyka jakby z zaświatów, zza grobu. Niestety na niekorzyść tego koncertu świadczy kiepska jakość dźwięku - dlatego chyba w wielu krajach odmówiono dystrybucji - bo obawiano licznych zwrotów od niezadowolonych klientów.


Z czasem Fripp jakby chciał zrehabilitować i dać rozgrzeszenie temu wcieleniu i kolegom - najpierw pojednał z Ianem - znowu mieli być w całkiem dobrych kumpelskich relacjach a potem z Melem - z wiadomym skutkiem Very Happy - a przede wszystkim zasypał wydawnictwami w ramach Collectors Clubu. Zadziałała trochę zasada wspomnień po latach nie do końca udanego i na pewno "toksycznego" związku czy małżeństwa - ludzie nie mogli ze sobą dłuższej wytrzymać, mieli siebie dość, mieli odmienne spojrzenie niemalże na wszystko i nie mogli dość do porozumienia - było wiele złych momentów... ale nie brakowało tez dobrych - i tu leży tajemnica i można nawet się pokusić o słowo "sukces" niektórych koncertów - wiele z nich totalnie wręcz zdeklasowało Earthbound.


Majętnym warto polecić box - Sailors Tales - czego tam nie ma - ja mam szczególną słabość do wybornie zagranych, niekiedy inaczej zaarażowanych show z Zoom Clubu z 71 :


https://www.discogs.com/release/11108254-King-Crimson-Sailors-Tales



A z innych ? - chyba najgenialniejszy Summit Studios 72 :


Live At Summit Studios Denver 1972 (2000)
01. Pictures Of A City
02. Cadence and Cascade
03. Groon
04. 21st Century Schizoid Man
05. Improv: Summit Going On °
06. My Hobby
07. Sailor's Tale
08. The Creator Has A Master Plan


z ciekawymi, wciągającymi improwizacjami - jest nawet standard Sandersa - Creator Has a Master Plan.


Bardzo dobry jest Detroid 71


Live In Detroit, MI, November 1971 (2001)
CD 1.

01. Pictures of A City
02. Formentera Lady
03. Sailor's Tale
04. Cirkus
05. Ladies of the Road
06. Groon

CD 2.

01. 21st Century Schizoid Man
02. Mars
03. In the Court of the Crimson King
04. Lady of the Dancing Water

Znakomita jakość dźwięku i zagrane z dynamiką i rozmachem - ale na pewno nie ciężkawo jak na Earthbound - plus momentami rozdrażniony Robert i Boz próbują uciszyć wrzeszczących durni na widowni - "shut up !!!!! " Very Happy



A skoro mówimy o Earthbound - jest okazja posłuchać jak powycinane , wyjęte z kontekstu utwory z niego - brzmiały w pełnej krasie w trakcie długich występów np:

Live At Jacksonville 1972 (1998)
01. Pictures of a City
02. Cirkus
03. Ladies of the Road
04. Formentera Lady
05. The Sailor's Tale
06. 21st Century Schizoid Man


Live In Orlando, FL, 1972 (2003)
CD 1.

01. Pictures of a City
02. Formentera Lady
03. The Sailors Tale
04. Cirkus
05. Ladies of the Road

CD 2.

01. Groon
02. 21st Century Schizoid Man
03. Earthbound
04. Cadence and Cascade


Znam wiele osób, które wcześniej odnosili z ogromną rezerwą do tego okresu, ba, unikali i nie ukrywali swojej niechęci - jako "najsłabszego ze wszystkich składów Crimson". Ale gdy wręcz im wmusiłem te koncerty - zweryfikowali niesamowicie swoją ocenę i przyznali, że potrafili niekiedy wspiąć na wyżyny.


Zamiast Earthbound polecałbym też niezwykły koncert z Marquee 71 :

https://www.discogs.com/release/7004244-King-Crimson-Live-At-The-Marquee-August-10-1971

Nie tylko znakomity dźwięk ale wykonawstwo - jest forpoczta i zapowiedź nowego materiału i kierunku - w trakcie niemalże pół godzinnej improwizacji pojawiają motywy i riffy z Lark`s I oraz Lament. Gdybym miał komuś zaprezentować najbardziej reprezentacyjny, najlepszy materiał z tego trudnego z pewnością okresu - to po Earthbound sięgnąłbym na samym końcu - może posunę o krok za daleko ale w zestawieniu z występami w ramach Collectors Clubu czy Boxu Sailors - brzmi wręcz karykaturalnie, nienaturalnie i jak "gorszy dzień". One nieco zadają kłam - że zmierzali donikąd, że nie było dalszej przyszłości, że muzycznie była nędza i brak pomysłów - a co jeszcze ciekawsze - gdy posłuchać pierwszych np z Zoom Clubu 72 nagrań kolejnego wcielenia z Wettonem, Muirem, Brufordem i Crossem - nie ma aż takiej stylistycznej i jakościowej przepaści - nawet panowie na Zoom nijako kontynuują jamową, garażową, czasem funkującą jak u atonalnego elektrycznego Milesa czy Mwandishi Hancocka, ciut Cream czy Hendrixa - poprzedni kierunek - np partia scatem wokalna Johna - unisono z basem. Może Robert czuł ten paradoks i postanowił takie granie jak najszybciej ukrócić - dlatego w trakcie jesienno/ zimowej trasy - grali już inaczej, bardziej free i awangardowo. Czego ogromnie żałuję, że nie zarejestrowano wszystkich wczesnych występów takich "na rozgrzewkę" tego kwintetu - właśnie Zoom Club, Jazz Club Redcar. Nie brakuje głosów fanów, że np taki utwór Sailors Tale - skład z Wettonem mógł śmiało grać po swojemu.
_________________
...Nobody expects the Spanish inquisition !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 99, 100, 101  Następny
Strona 100 z 101

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group