Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

W rytmach soul, funk, jazzfunk
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 50, 51, 52, 53  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Retromaniak
singel analogowy


Dołączył: 13 Mar 2021
Posty: 396
Skąd: Niemcy / Bydgoszcz

PostWysłany: 12.10.2021, 15:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
I&I napisał:
Szykuję się na Mulatu w K-owie i zajrzałem na ostatnią płytę gagatka. Cała jest taka sobie, ale są momenty jak poniżej.


Miałem podobnie, chwilę po premierze, ale wziąłem ją wczoraj na słuchawki do parku i weszła pięknie. Przed nią słuchałem klasycznego Mulatu of Ethiopia i bałem się trochę przejścia ze starego w nowe, ale przejście było nie tylko bezbolesne, ale i bardzo przyjemne. Już od pierwszych sekund odświeżonej wersji numeru Mulatu podkręciłem tempo przemieszczania się i cała nowa płyta weszła gładko. Kurczę, to chyba będzie duża rzecz koncertowa.

https://youtu.be/EHQLwa35NII
W 2019 roku forma też była wyborna: https://youtu.be/nh81MxGiFl0



Tylko pozazdrościć.
Też bym się chętnie wybrał na jego koncert.
Niestety do Berlina czy Lipska 18,19 października to trochę dla mnie za daleko.

...Ostatnia płyta jest bardzo dobra.
Mulatu of Ethiopia jest ozdobą roku 1972.
_________________
Największe muzyczne archiwum na Spotify
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2915
Skąd: KRK

PostWysłany: 13.10.2021, 18:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
I&I napisał:
Szykuję się na Mulatu w K-owie i zajrzałem na ostatnią płytę gagatka. Cała jest taka sobie, ale są momenty jak poniżej.


Miałem podobnie, chwilę po premierze, ale wziąłem ją wczoraj na słuchawki do parku i weszła pięknie. Przed nią słuchałem klasycznego Mulatu of Ethiopia i bałem się trochę przejścia ze starego w nowe, ale przejście było nie tylko bezbolesne, ale i bardzo przyjemne. Już od pierwszych sekund odświeżonej wersji numeru Mulatu podkręciłem tempo przemieszczania się i cała nowa płyta weszła gładko. Kurczę, to chyba będzie duża rzecz koncertowa.

https://youtu.be/EHQLwa35NII
W 2019 roku forma też była wyborna: https://youtu.be/nh81MxGiFl0

Obawiam się Maćku, że może być mało korzennie, a bardziej jazzy (byle nie smooth Wink ). Tak jak wspomniał akond jest całkowity brak o koncertowym składzie składu Confused . Wrzuciłem jakieś skrawki z YT z ostatnich performence'ów Mulatu i okazuje się, że jest lekko i bardziej popowo. Ale chcę się pomylić w oczekiwaniach. Zobaczymy, posłuchamy, ewentualny kac zapijemy piwem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2915
Skąd: KRK

PostWysłany: 13.10.2021, 19:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Retromaniak napisał:

Tylko pozazdrościć.
Też bym się chętnie wybrał na jego koncert.

Jeśli uda mi się przedostać przez zasieki ochroniarzy i zrobić fotkę z mistrzuniem, to wysyłam do Ciebie jak nic Very Happy

Byłbym zapomniał. Laylo, Maćku, gharvelcie wysyłam do Was pocztą dinozaurową namiar tele na mnie. Może uda się nam spojrzeć w uśmiechnięte poliki Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 5133
Skąd: Kraków

PostWysłany: 14.10.2021, 00:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

O grupie Monophonics wspomniałem już w ubiegłym roku, rekomendując ich najnowszy album. Od tego czasu sporo się zmieniło. Zachwycony tamtym krążkiem przez długi czas nie próbowałem sprawdzać poprzednich, ponieważ obawiałem się, że doskonałe wrażenie może zostać zastąpione rozczarowaniem. Jednak w ostatnich tygodniach postanowiłem wreszcie zaryzykować i obecnie jestem już za pan brat z całą, jeszcze dość skromną, dyskografią zespołu. Postanowiłem podzielić się wrażeniami, prezentując krótkie opisy kolejnych jej punktów, w kolejności alfabetycznej - przy czym sam poznawałem te płyty w kolejności dokładnie odwrotnej.


Monophonics - Playin & Simple (2007)



Debiutancki krążek Amerykanów z Zachodniego Wybrzeża to zdecydowanie nie jest album, do którego chciałbym w przyszłości wracać. Wciąż niedojrzałe granie bardzo młodego zespołu, który jeszcze nie wypracował własnego stylu. W pełni instrumentalny funk, momentami bliżej jazz-funku, niestety niczym specjalnym się nie wyróżnia. Właściwie zgodnie z tytułem - proste granie.


Monophonics - Into the Infrasounds (2010)



Słychać pewien progres, zespół tworzy teraz muzykę, która potrafi już przyciągnąć uwagę. Nadal retro, funky, choć też z afrobeatowymi wpływami - taki Agamemnon to przecież żywcem wyjęty Fela Kuti z lat 70. Wink Tutaj pojawiają się pierwsze, chociaż dość nieśmiałe, próby wzbogacenia muzyki o stronę wokalną. Tym niemniej zdecydowana większość materiału stanowi pełen dynamiki instrumental, do którego można poczuć pewną sympatię.


Monophonics - In Your Brain (2012)



Trzeci album należy uznać wyraźny przełom, kiedy to nastąpił zwrot w kierunku psychodelicznego soulu w stylu znanym z lat 70. Brzmienie okrzepło, wokal otrzymał swoją szansę i dobrze ją wykorzystał, pojawia się wsparcie chórkiem.

Polecam choćby znakomity cover Bang Bang, jakże odmienny od tego, co nagrały Cher czy Nancy Sinatra - taki soul z rockowym pazurem. Sam przepadam również za ciepłym Say You Love Me czy Foolish Love. Tutaj można już spokojnie uznać, że płyta trzyma poziom, szybko wpada w ucho i solidnie buja. Nie tylko dla miłośników Funkadelic - choć dla nich zwłaszcza.


Monophonics - Sound of Sinning (2015)



Jeśli trzy lata wcześniej miał miejsce przełom, to teraz doszło do definitywnego okrzepnięcia i pierwszych naprawdę znakomitych dokonań. Przede wszystkim na tej płycie znalazł się mój ulubiony kawałek z całego dorobku grupy, czyli Falling Apart

Why can't it be so simple?
But no one
No one really cares
Am I just life's prisoner?
Goin' down
Down slow with room to spare
Somebody please
Will you help me?
'Cause I'm falling apart
I am falling apart
Somebody please
Will you help me?
'Cause I'm falling apart
I am falling apart
Can't even go on


Ekspresja i tekst nadają tutaj wyjątkową siłę, wobec której nie sposób przejść obojętnie. Tak, to wyjątkowo dobijający utwór, ale muzyka płynąca głęboko z duszy może ukazywać też rozpacz i bezradność.

Na całej płycie dzieje się znacznie więcej. Krążek promowały oficjalne wideoklipy do utworów Lying Eyes oraz Strange Love. Tytułowy otwieracz też przekonuje do siebie błyskawicznie. Właściwie nie ma sensu wymieniać po kolei utworów - ja kupuję całość, bez wyjątków. Gęste brzmienie na które składa się bardzo obszerny zestaw wykorzystanych instrumentów, doskonały groove i psychodeliczny klimat, materiał zrealizowany z pomysłem i tak naprawdę bez słabych punktów. Uwielbiam sekcje dętą, i sfuzzowany bas, i pojawiajacy się flet, i oldschoolowe klawisze, i... - niech będzie, faktycznie wszystko Very Happy


Monophonics - It's Only Us (2020)



Po laurce dla poprzedniego wydawnictwa nasuwa się pytanie: czy może być jeszcze lepiej? Otóż jak najbardziej. Muzyka zdecydowanie delikatniejsza, nieśpieszna, dopracowana. Wciąż utrzymana w stylu 70s-owego psychodelicznego soulu, co może zniechęcać poszukiwaczy oryginalności, jednak to w zupełności wystarcza, żebym nie mógł się od niej oderwać. Żadnego linkowania utworów, tu trzeba poznać całość od A do Z.

Nie wymieniam odrębnie, ale zaznaczę dodatkowo, że w tym roku ukazało się jeszcze wydawnictwo zawierające wersje instrumentalne z "It's Only Us". Jest ono dostępne na Spotify. To nie lada gratka dla fanów, w tym dla mnie - wreszcie mogę słuchać piątej minuty utworu tytułowego bez słów (nie żebym narzekał na wokal, bo jest wręcz przeciwnie, po prostu najbardziej uwielbiam w tym kawałku właśnie całą resztę).


Na koniec kilka linków dla tych, którzy wolą wersje live: Find My Way Back Home, a także Bang, Bang oraz Foolish Love i jeszcze występ z 2019, w tym m.in. One Last Standing. W najbliższym czasie niestety Monophonics koncertują wyłącznie w Stanach i Kanadzie - jeśli pojawi się plan występu w Polsce bądź w pobliżu, na pewno się wybiorę.
_________________
Last.fm | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2915
Skąd: KRK

PostWysłany: 15.10.2021, 16:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nawrzucałeś tyle, że dziabnąłem w ciągu ostatnich 20 minut niewiele Very Happy
Pierwsze wrażenia b. dobre, a zwłaszcza ten numer afrobeatowy.

Dziękuję za benedyktyńską pracę na temat zespołu, którego nie znałem.
Oddam się dalszym studiom w zaoszczędzonym czasie Exclamation
Dziękuję bardzo.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2915
Skąd: KRK

PostWysłany: 15.10.2021, 17:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Burning Spear natłukł płyt dosyć dużo, ale ta z 1977 to jedna z moich ulubionych.

Dry & Heavy



Roots reggae, ze świetną sekcją rytmiczną i w ogóle całą resztą. Do tego brzmienie jest prawilno korzenne.

The Sun (wersja 12")

Reszta rekomendacji będzie w wątku Crazy'ego pt. 1977
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2915
Skąd: KRK

PostWysłany: 15.10.2021, 19:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bas, vocoder i reszta drużyny z dobrym plusem. Dużym.


The MetersNew Directions [1977]




Funk pełną parą, ale bardziej w stronę r’n’b niż Jamesa Browna. Stop That Train reggae nawet jest.

Mierzymy się Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 5133
Skąd: Kraków

PostWysłany: 16.10.2021, 00:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I&I napisał:
Nawrzucałeś tyle, że dziabnąłem w ciągu ostatnich 20 minut niewiele Very Happy
Pierwsze wrażenia b. dobre, a zwłaszcza ten numer afrobeatowy.


Musiałem się podzielić przynajmniej częścią moich zachwytów Smile A jeśli komukolwiek z Forum się spodoba, to tym bardziej miło.


Skoro już jesteśmy przy młodszych zespołach soulowych, to wrócę do wspominanego w niniejszym wątku Durand Jones & The Indications. Trafiłem na nich stosunkowo niedawno, kiedy zaintrygował mnie ten post z rekomendacją Maćka. Może dla niektórych taka muzyka wpadnie co najwyżej w kategorię guilty pleasure, skoro jest śpiew falsetem a brzmienie przypomina Earth, Wind & Fire, jednak mnie to wcale nie zniechęciło. Nawet wręcz przeciwnie! Pełen luz, bez zapełniaczy, za to z pozytywną wibracją. Cóż z tego, że już dawno po urlopie czy letniej pogodzie, skoro została taka muzyka? Okazuje się, że to jedna z najczęściej słuchanych przeze mnie tegorocznych płyt.

Jak już wciągnąłem się na dobre, to w bieżącym miesiącu spróbowałem wcześniejszych wydawnictw grupy, czyli:

Durand Jones & The Indications (2016)
American Love Call (2019)

Tutaj również się nie zawiodłem, choć rzeczywiście muzyce z poprzednich krążków znacznie bliżej do klasycznego soulu niż flirtów z disco czy smooth. Najmocniej oczarował mnie kawałek Long Way Home pochodzący z drugiego albumu, aczkolwiek reszta również niczego sobie i zyskuje z każdym kolejnym odsłuchem.


I&I napisał:
Szykuję się na Mulatu w K-owie i zajrzałem na ostatnią płytę gagatka. Cała jest taka sobie, ale są momenty jak poniżej.
(...)
Kulun Mankwaleshi


U mnie całkiem podobne wrażenia. Te rapowe wstawki niestety trochę ciągną w dół - chyba miało wyjść bardziej nowocześnie, ale one zupełnie nie pasują do muzyki, bez nich pewnie byłoby trochę lepiej. Zalinkowany kawałek bardzo dobry, faktycznie najjaśniejszy (sic! Wink ) punkt albumu, no ale tutaj wokal zdecydowanie bardziej afrykański Smile
_________________
Last.fm | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2915
Skąd: KRK

PostWysłany: 17.10.2021, 21:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Pełna zgoda w sprawie Mulatu numeru zalinkowanego Very Happy

Każdy ma wolny wybór.

PS Ale gdzie są te rapowe?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2915
Skąd: KRK

PostWysłany: 17.10.2021, 22:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Rude boys ska Cool

Prawie ska
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bananamoon
maxi-singel analogowy


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 548

PostWysłany: 20.10.2021, 10:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

- gharvelt

Dziękuję za fajową charakterystykę kolekcji Monophonics.
Póki co, ledwie liznąłem temat (ponadprzeciętne nawarstwienie muzycznych wyborów).
Najbardziej zaskoczyła "Sound Of Sinning".
Będę sprawdzał.

Dobra, biorę dupę w troki, koniec tego pisania.

Przede mną robótki domowe i blisko trzy godziny z albumem, który niedawno dokupiłem (odkupiłem), mozolnie uzupełniając kolekcję z płytami Princea, o przepraszam, Artysty...

The Artist (Formerly Known As Prince) "Emancipation"

rąsia w rąsie
rąsia w toto
toto w rąsie
toto w toto

https://www.discogs.com/release/864194-The-Artist-Formerly-Known-As-Prince-Emancipation

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1128
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 20.10.2021, 11:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

bananamoon napisał:
mozolnie uzupełniając kolekcję z płytami Princea, o przepraszam, Artysty...

Ostatnio doszedłem do wniosku, że też to powinienem zrobić (może nie wszystko-wszystko, ale jednak większość). Przy czym zacząłem nietypowo, bo od albumu, który akurat mam od pierwszego wydania (jest moim ulubionym Księcia) - uległem pokusie i szarpnąłem się na wersję maksymalistyczną:
https://www.discogs.com/release/15965216-Prince-Sign-O-The-Times

Głównie ze względu na Vault tracks, i te dwa koncerty. Wydane faktycznie luksusowo, i niestety cena również była luksusowa Sad.

Same płyty dopiero napocząłem, więc na razie mogę tylko stwierdzić, że mastering materiału podstawowego jest przyzwoity - acz, pomimo większej przejrzystości, ponad brzmienie starego wydania go nie przedłożę.
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
box


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7803

PostWysłany: 20.10.2021, 11:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Panowie, może dacie się namówić na założenie tematu poświęconego Artyście? Zapotrzebowanie na uporządkowanie wiedzy i dyskografii na pewno jest/będzie spore. U mnie w płytotece zaledwie 6-7 albumów, a powinno być na pewno kilka razy tyle…
Czasem poratuje mnie forumowy fan Prince’a, czyli Clive Codringher i jego ciekawy blog: http://codringher.blogspot.com. To też pewny kandydat do dyskusji w temacie. Ja obiecuję pilnie czytać i słuchać. Very Happy
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.


Ostatnio zmieniony przez Maciek dnia 20.10.2021, 12:20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1128
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 20.10.2021, 12:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zajrzałem, i z zawartości wnioskuję, że temat powinien założyć właśnie Clive Smile. Ja aż takim fanem Prince'a nie jestem (choć uważam faceta za muzycznego geniusza).
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
box


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7803

PostWysłany: 20.10.2021, 12:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Napisałem do Clive’a PW, trzymajmy kciuki. Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 50, 51, 52, 53  Następny
Strona 51 z 53

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group